Infonurt2
Bohdan Szewczyk Wydawca, 14 Arletta str. Georgetown,On. L7G 3J3, tel. 905-873-0961
Twoja wyszukiwarka
Wtorek, 09.07.2010, 03:20pm (GMT)
  Strona glowna
  FAQ
  RSS
  Linki
  Mapa strony
  Kontakt
 
Dziennikarze "Superwizjera" TVN dotarli do Pawła Plusnina ; Śmierć dr Ratajczaka była planowana? ; OD WYDAWCY- WRZESIEŃ 2010 ; MATKA ; Pogrobowcy i ofiary Solidarnosci z KOR
::| Poszukiwane zapytanie:       [Szukanie zaawansowane]
 
Wszystkie artykuly  
  Forum dyskusyjne
  Sensacje
  OD WYDAWCY
  TEMATY WAŻNE
  Polityka
  Historia
  Książki które polecamy
  OBRONA SKARBU PANSTWA POLSKIEGO
  Tematy ciekawe
  Filmy
  SPORT
  TŁUMACZ
  Zaprzyjaźnione serwisy
  REKLAMA KLASYFIKOWANA
Daj reklame Najlepsze miejsce DLA CIEBIE

 
 
Książki które polecamy
 
INSTRUKCJA OBSŁUGI PICIA ALKOHOLU- "NA ZDROWIE"!
Poniedzialek, 01.11.2010, 09:56pm (GMT)

- Infonurt2 :"Nasza klasa"  to Prof. Anna  Słowik - Gabryelska, Po 3 latach Politechniki zakręciła na Medycynę- ale na  to trzeba mieć "Klase". Poniżej jej instrukcja - skrypt - o alkoholizmie. Ja , tez z tej samej klasy- widze to odwrotnie - jako Instrukcje Obsługi Picia Alkoholu! Oceniłem się na faze wstepna ..Serdecznie polecam paniom singielkom- niech pamietaja o swej urodzie która minie im 2x szybciej!

Polki na rauszu

Maciej Stańczy

singielkami. Zakładanie rodziny zostawiają na później. Teraz kończą studia lub pną się po szczeblach zawodowej kariery. I piją. Coraz częściej do nieprzytomności. Eksperci alarmują, że tysiące młodych Polek jest uzależnionych od alkoholu. Panie staczają się na dno znacznie szybciej niż panowie.

Dominika zawsze uchodziła za prymuskę. Cichą myszkę, która zamiast imprezować, siedzi w domu, nad książkami. W liceum miała tylko kilka koleżanek, tych spokojniejszych. Nikt nie zapraszał jej na imprezy czy osiemnastki. Maturę za to zdała śpiewająco. Poszła na studia. Najpierw na Uniwersytet Łódzki, później na jedną z brytyjskich uczelni. Skończyła zarządzanie, dostała wymarzoną posadę w międzynarodowej firmie handlowej. W interesach jeździ do Rosji, Chin, Indii. W rodzinnej Łodzi kupiła duże mieszkanie. Powodzi jej się. Wyładniała. Nabrała pewności siebie, zaczęła wychodzić na imprezy. I pić. Najpierw z kolegami z pracy.

- To taka tradycja w mojej firmie, że po ciężkim tygodniu w pracy w piątek cały zespół idzie zabawić się na mieście, upić. Nie mogłam się wyłamać. Zresztą nie chciałam być już odludkiem, tak jak w liceum czy na studiach. Mam dobrą pracę, nieźle zarabiam. Rodziny jeszcze nie założyłam. Należy mi się coś od życia - mówi 29-letnia Dominika.

Pierwsza impreza skończyła się spokojnie. Dominice alkohol tylko lekko zaszumiał w głowie. Ale nadszedł kolejny piątek, a po nim następny, i następny. Za każdym razem wypijała więcej. Pojawił się
kac. Później pierwszy urwany film. To jednak za mało, by przestać.

- W końcu wszyscy mnie lubili. Mężczyźni w knajpach zaczęli mnie adorować. Alkohol pozwalał mi się przełamać, odrzucić kompleksy. Pozwalał się odstresować - przyznaje ta szczupła blondynka o jasnej cerze.

Piątkowe imprezy stały się dla niej rytuałem. Do tego stopnia, że zaczęła zapisywać je w kalendarzu. Stresów jednak przybywało. Kiedyś po ciężkim dniu w pracy poszła na zakupy. Na stoisku z alkoholami kupiła kilka butelek. Gin, wódkę, wino. Tak zaczęła pić w domu. Do lustra.

- Na początku drink, góra dwa przed zaśnięciem. Do kolacji butelka dobrego czerwonego wina. Później coraz więcej, coraz częściej. Pewnego wieczoru zwyczajnie się upiłam. Rano do mojej firmy przyjechał kierowca po towar. Bez mojego podpisu nie mogli mu nic wydać. Dodzwonić się do mnie nie mogli, bo wyłączyłam telefon i spałam nieprzytomna. Ocknęłam się jakoś w południe. Szef się wściekał, bo musiał zapłacić karę za opóźnienie dostawy. Wykręciłam się jakąś nagłą niedyspozycją. Nie mogłam mu przecież powiedzieć, że leczyłam kaca. Od ręki straciłabym pracę - mówi Dominika.

Zaczynały pić w gimnazjum, teraz są już uzależnione...
Takich kobiet jak Dominika jest w Polsce zdecydowanie więcej. Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w swoich raportach alarmuje, że w kraju lawinowo rośnie liczba uzależnionych kobiet. Najczęściej to właśnie singielki przed trzydziestką. Mają  skończone studia lub skończą je lada moment. Mieszkają w dużych miastach, robią kariery, nieźle zarabiają. Pracują z reguły na samodzielnych stanowiskach, nie są spętane reżimem ośmiogodzinnej pracy za biurkiem. Słowem - mają więcej okazji do picia.

- Nawet nie jesteśmy zaskoczeni wynikami naszych badań. Wystarczy przejrzeć dane dotyczące picia alkoholu w środowisku nastolatków, żeby przekonać się, że dziewczynki w niczym już nie ustępują chłopcom. Piją niemal na równi - mówi nam Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Rzeczywiście, statystyki nie kłamią. Do picia alkoholu w ostatnim miesiącu przyznało się ponad 76 proc. licealistek i ponad 55 proc. gimnazjalistek. U chłopców sytuacja wygląda niemal identycznie. - Kiedy te nastolatki dorosną, nie zmieniają swoich nawyków. Są już uzależnione - dodaje Brzózka.

Jego słowa potwierdza przykład Joanny, 23-letniej studentki pedagogiki. Pierwszy raz dziewczyna upiła się właśnie w gimnazjum. Na wagarach z trzema koleżankami kupiły kilka butelek tanich nalewek i upiły się w domu, gdy rodzice byli w pracy. Joanna do dziś pamięta ich smak. - Były miodowe, na początku trochę kwaśne, ale potem wchodziły już dobrze. Naprawdę nas sponiewierały - wspomina studentka.

Dziś Joanna gustuje w innych trunkach. W głowie ma ich cały katalog, z podziałem na rolę, jaką spełniają w jej życiu. Wino na romantyczny wieczór. Aroniowa nalewka babci, gdy na dworze panuje ziąb. Piwo z koleżankami dla ugaszenia pragnienia, często w przerwie między zajęciami. Wódka na imprezach. Cotygodniowych. Wódki najwięcej. Okazji nigdy nie brakuje.  

- Przed świętami zrobiłyśmy sobie z koleżankami babski wieczór. Opiłyśmy się na umór. Później była Wigilia i kilka kieliszków wina. Musiałam się pilnować, bo rodzina krzywo patrzy na moje wybryki, choć nikt nie jest abstynentem. No i sylwester znów z morzem alkoholu. Niezła końcówka roku – śmieje się Joanna i jak ognia unika słowa uzależnienie, choć przyznaje, że bez alkoholu trudno byłoby jej się bawić na imprezach.

Najpierw negują, później trafiają na odwyk...
Jej postawa nie dziwi Wojciecha Kurzępy, terapeuty z prywatnej kliniki leczenia uzależnień w podkrakowskiej Dolinie Będkowskiej.

- Młode kobiety są w takim momencie życia, że jeszcze nie dostrzegają swojego uzależnienia. Trudno je zmotywować do leczenia, choć już niektóre rzeczywiście go wymagają. Do ośrodków trafiają z reguły dziesięć lat później. Mają już rodziny, pozycje zawodową. Wiedzą, że przez nałóg mogą wszystko stracić - mówi nam Wojciech Kurzępa.

Szacuje on, że jeszcze kilka lat temu do ośrodków odwykowych trafiała jedna kobieta na dziesięciu panów. Dziś statystyka rozkłada się po połowie. Podobnie wygląda sytuacja w izbach wytrzeźwień w całym kraju, głównie w dużych miastach. Tam co prawda wciąż prym wiodą panowie, ale liczba pacjentek w przeciągu tylko ostatniego roku skoczyła dwukrotnie. Kurzępa nie jest tym wcale zaskoczony. Jego zdaniem problem z uzależnieniem kobiet nie jest nowy. Tyle tylko, że dawniej kobiety swój alkoholizm przykrywały depresją, nerwicami. Ze swoich leków leczyły się u psychiatrów. O nałogu nie wspominały. Kliniki odwykowe omijały szerokim łukiem. Dziś przełamaliśmy temat tabu i zaczęliśmy głośno mówić o przypadkach pań zaglądających do kieliszka.

Nieco inaczej widzi to Krzysztof Brzózka z PARPY. Rosnąca liczba kobiet alkoholiczek to zdaniem Brzózki "sukces" speców od marketingu pracujących dla koncernów alkoholowych.

- Przez lata kobiety były niezagospodarowanym segmentem rynku alkoholowego. Piwa nie piły, bo mówiły, że jest gorzkie. Na inne alkohole też kręciły nosem. Nic im nie smakowało. Koncerny alkoholowe dodały więc soku do piwa, później wypuściły na rynek smakowe wódki. Kampanie reklamowe skierowali do kobiet i udało się. Kobietom to zasmakowało. Mamy rzesze pijących kobiet, które znacznie szybciej uzależniają się od alkoholu. Coraz więcej pań umiera też z powodu chorób powstałych podczas picia. W niektórych przypadkach to skok nawet o 20 procent – przestrzega Krzysztof Brzózka.

Żeby przekonać się, że pań na rauszu jest coraz więcej, wystarczy przejrzeć kroniki policyjne tylko z ostatnich tygodni. Roi się w nich od przykładów pijanych kobiet. Niektóre to jeszcze dzieci, jak 14-latka z Wrocławia, która w Nowy Rok uczyła się jeździć samochodem. Alkomat wskazał u niej blisko 0,7 promila alkoholu. Inne przykłady są jeszcze mniej zabawne. W Rzeszowie na przejściu dla pieszych samochód potrącił 18-letnią dziewczynę. Kobieta była w ciąży. Sama przeżyła, ale dziecka nie udało się uratować. Za kierownicą auta siedziała również kobieta. 25-letnia Justyna miała prawie 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Tłumaczyła, że dzień wcześniej piła piwo. Z kolei w Olsztynie w ręce tamtejszych policjantów wpadła 22-letnia Marlena. Kobieta mając ponad dwa promile alkoholu we krwi opiekowała się swoimi dziećmi. Gdy dzieci spały w drugim pokoju, kobieta piła alkohol ze swoim przyszłym szwagrem. Za to do tragedii doszło w Mielcu. W Boże Narodzenie na ruchliwym skrzyżowaniu zderzyły się dwa samochody. Zginął jeden z kierowców. Wypadek spowodowała 22-letnia Aleksandra. Wsiadła za kółko, mimo że wcześniej piła alkohol. Miała 1,5 promila we krwi.

Pije ze wstydu, że pije...
- Jak czytam takie wiadomości, to mówię sobie, że przez swoją głupotę też mogłam mieć czyjeś życie na sumieniu - przyznaje Marta.

Dwa lata temu straciła prawo jazdy za jazdę na podwójnym gazie. Dzień wcześniej do późnej nocy imprezowała ze znajomymi. Nie opuściła żadnej kolejki. Rano wsiadła za kółko. Rutynowa kontrola zakończona "dmuchaniem w balonik". Wynik to prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

- Straciłam prawo jazdy i najadłam się wstydu. Z piciem nie potrafię zerwać. Do specjalisty też nie pójdę. Również ze wstydu - przyznaje kobieta.

Marta ma 30 lat. Nie pamięta dokładnie, kiedy zaczęła częściej zaglądać do kieliszka. Piła na każdym rodzinnym spotkaniu, na imprezie ze znajomymi, na wakacjach. Picie było rozrywką, nie problemem, zwłaszcza że w niczym nie przeszkadzało. Marta skończyła polonistykę, zaczęła uczyć w szkole. Pilnowała się, ale przyznaje, że kilka razy prowadziła lekcje na lekkim kacu. Folgowała sobie w weekendy, ze znajomymi. Utrata prawka była pierwszym sygnałem, że coś jest nie tak. Choć kobieta bała się przyznać do nałogu. Rodzicom skłamała, że uzbierała za dużo punktów karnych, za zbyt ciężką nogę.

- Wstydziłam się przyznać, że prowadziłam podpita. Jestem jak ten pijak z "Małego Księcia" - mówi Marta i cytuje fragment książki - <<<Dlaczego pijesz? - spytał Mały Książę.
- Aby zapomnieć - odpowiedział pijak.
– O czym zapomnieć? - zaniepokoił się Mały Książę, który już zaczął mu współczuć.
- Aby zapomnieć, że się wstydzę – stwierdził pijak, schylając głowę.
– Czego się wstydzisz? - dopytywał Mały Książę, chcąc mu pomóc. 
- Wstydzę się, że piję – zakończył pijak.>>

ANNA SIOWIK-GABRYELSKA

PATOLOGIE SPOŁECZNE

ALKOHOLIZM, NARKOMANIA, NIKOTYNIZM

OPRACOWANIE DIA STUDENTÓW STUDIÓW ZAWODOWYCH KIERUNEK ZDROWIE PUBLICZNE

SZCZECIN 2006

  

Spis treści

1. ALKOHOLIZM............. ,............................. ,...........................           7

1.  Podstawowe dane o wpływie alkoholu na organizm człowieka........................... 7

1.1.1.   Obyczajowość i kultura picia alkoholu..................................           7

1.1.2.   Objawy spożycia alkoholu............................................................ 10

1.1.3.   Medyczne skutki przewlekłego używania alkoholu...............         16

1.1.4.   Rozwój uzależnienia od alkoholu..........................................         19

 

1.2.         Epidemiologia choroby alkoholowej................................................ 24

1.3.         Przebieg choroby alkoholowej.................................................         27

1.4.         Skutki alkoholizmu..................................................................         30

 

1.4.1.   Psychiatryczne skutki alkoholizmu............................................... 30

1.4.2.           Somatyczne skutki alkoholizmu............................................         32

1.4.3.   Społeczne skutki alkoholizmu....................................................... 33

1.4.4.   Ekonomiczne skutki alkoholizmu................................................. 36

 

1.5.         Zespół abstynencji........................................................................... 38

1.6.         Leczenie alkoholizmu...................................................................... 40

1.7.         Profilaktyka choroby alkoholowej................................................... 44

1.8.         Piśmiennictwo................................................................................. 46

2. NARKOMANIA.................... ,.......................................................... 48

2.1.  Podstawowe problemy związane z używaniem substancji
psychoaktywnych................................................................................... 48

2.1.1.          Kryteria kwalifikacji do grupy substancji psychoaktywnych......... 48

2.1.2.  Substancje psychoaktywne powodujące uzależnienie................... 54

 

2.2.   Epidemiologia uzależnień od środków psychoaktywnych........         55

2.3.         Objawy użycia substancji psychoaktywnych...........................        62

2.3.1.  Substancje psychoaktywne osłabiające funkcjonowanie

ośrodkowego układu nerwowego....................................................         62

2.3.1.1.    Leki uspokajające, nasenne, przeciwbólowe i przedw­
iekowe                                                                                              62

2.3.1.2.    Narkotyki o depresyjnym działaniu na ośrodkowy układ
nerwowy..........................................................................................         65

2.3.2.  Substancje  psychoaktywne o  działaniu  pobudzającym

ośrodkowy układ nerwowy...,.........................................................        74

2.4.   Medyczne skutki narkomanii........................................... ,......        81

2.4.1.   Psychiczne skutki narkomanii...................................................... 82

2.4.2.   Somatyczne skutki narkomanii..................................................... 83

2.5.   Społeczne skutki narkomanii...................................................        89

2.5.1.   Społeczne skutki narkomanii u dorosłych.................................... 89

2.5.2.   Społeczne skutki narkomanii u dzieci i młodzieży................        91

 

2.6.   Zespoły abstynencyjne........................................... ,....................... 92

2.7.   Zasady leczenia i zwalczania uzależnień od narkotyków................ 94

 

2.7.1.   Podstawowe zasady leczenia uzależnień...............................        94

2.7.2.   Ochrona dzieci przed narkomanią........................................        95

2.8.  Piśmiennictwo................................................................................. 98


 

3. NIKOTYNIZM....................................................................

3.1.         Charakterystyka narkomanii nikotynowej.............................

3.2.         Epidemiologia nikotynizmu..................................................

 

3.2.1.  Rozpowszechnienie nałogowego palenia tytoniu na świecie .

3.2.2.  Rozpowszechnienie nałogowego palenia tytoniu w Polsce..

3.2.3.  Problem biernego palenia tytoniu.......................................

3.2.4.  Przyczyny rozpowszechnienia nikotynizmu.......................

3.3.  Charakterystyka dymu tytoniowego.....................................

3.3.1.   Działanie nikotyny............................... ,........ ,,................

3.3.2.   Działanie tlenku węgla.......................................................

3.3.3.   Działanie czynników drażniących.....................................

3.3.4.   Działanie czynników rakotwórczych.................................

 

3.4.   Medyczne skutki nikotynizmu..............................................

3.5.         Społeczne skutki nikotynizmu..............................................

3.6.         Piśmiennictwo.......................................................................


99 99 102 102 104 106 108 110 112 114 116 118 123 144 146


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1. ALKOHOLIZM

1.1. PODSTAWOWE DANE O WPŁYWIE ALKOHOLU NA ORGANIZM CZŁOWIEKA

1.1.1. Obyczajowość i kultura picia alkoholu

Umiarkowane spożycie alkoholu daje łagodną przyjemność, lekkie odprężenie, dystans do kłopotów, pewność siebie, pogodne pobudzenie i empatię. Jest traktowane jako stymulator dobrego nastroju podczas spotkań towarzyskich. Z tych powodów alkohol spożywa się od niepa­miętnych czasów i już w najstarszych przekazach znajdujemy opisy lu­dzi, którzy nieopatrznie nadużyli napojów alkoholowych.

Mimo upływu tysięcy lat problem braku umiarkowania w spożywaniu napojów alkoholowych nie traci na aktualności. Picie alkoholu jest bo­wiem wkomponowane w kulturę i obyczajowość wielu ludów, a sposób i warunki, w jakich się spożywa alkohol, wyraźnie różnicują nie tylko narody, ale także warstwy społeczne.

We Francji i Włoszech jest bardzo rozpowszechniony zwyczaj picia umiarkowanej ilości wina w czasie każdego zasadniczego posiłku. W krajach tych rozwinęła się też ogromna wiedza na temat sztuki dobie­rania odpowiedniego wina do rodzaju spożywanego posiłku, jego składu, kolejności serwowanych dań i okoliczności, jakie ma uświetnić. Szcze­gólnie starannie dobierane są wina na uczty i okolicznościowe przyjęcia. Im wykwintniejsze przyjęcie, tym bardziej wyszukane wina i wyrafino­wany ich dobór. Oczywiście, poza wiedzą o winach istotną rolę odgrywa tu przede wszystkim zasobność kieszeni gospodarza. Im niższa warstwa społeczna, tym tańsze serwuje się trunki. Ten zwyczaj codziennej kon­sumpcji napojów alkoholowych stwarza nie tylko zagrożenie nadużycia trunku, ale także potencjalizuje ryzyko uzależnienia od alkoholu. Mimo to

bogatsze warstwy społeczne w różnych krajach Europy i Ameryki przeję­ły taki model konsumpcji alkoholu.

W drugiej połowie XX wieku pojawił się zwyczaj podawania alkoholu jako samodzielnego poczęstunku, zwłaszcza w trakcie „coctail party", W takiej sytuacji zwykle podaje się mieszanki napoju alkoholowego z napojem bezalkoholowym, takim jak coca-cola, lemoniada, tonik, sok pomarańczowy itd. Zamiast tych mieszanek często są serwowane wina musujące, sherry, wina białe lub czerwone, koniaki, wódki z lodem lub mieszanki alkoholu z wodą i lodem - long drinki,

W mniej zamożnych warstwach narodów germańskich już od XII wieku istniał zwyczaj picia piwa. Najczęściej pito piwo w czasie męskich spotkań. W następnych wiekach biesiadowanie przy piwie upowszechniło się do tego stopnia, że zaistniała potrzeba zorganizowania dla amatorów tego sposobu spędzania czasu specjalnych klubów zwanych piwiarniami. W drugiej połowie XX wieku masowo piwiarnie powstają we wszystkich krajach Europy. W czasie jednego spotkania w piwiarni przeciętnie wypi­ja się 1,5-2 litrów piwa o zawartości 6-8% alkoholu.

W obyczaje Polaków i innych Słowian wpisane było spożycie moc­niejszych alkoholi - wódki o zawartości alkoholu od 35 do 45%. Alkohol był podawany rzadko, tylko podczas przyjęć organizowanych z okazji bardzo ważnych wydarzeń. Do uczty podawano wódkę wytrawną, a po posiłku, do kawy - małe ilości wódki słodkiej. W czasie męskich biesiad serwowanie wódki kojarzono ze spożyciem zakąsek, czyli małych porcji pokarmu zjadanych po każdym kieliszku wódki. Zakąski odzwier­ciedlały upodobania, zwyczaje i zamożność biesiadujących. W Polsce najpopularniejszą zakąską był śledź w oleju.

Piwo nie było w Polsce popularnym trunkiem. Nawyk picia piwa ko­jarzył się z niskim statusem społecznym. Wytworzyła się nawet specy­ficzna subkultura „towarzystwa spod budki z piwem".

Rewolucyjne przechodzenie z ery przemysłowej w erę informatyczną spowodowało istotne zmiany obyczajowe. Alkohol przestał być czymś wyjątkowym. Obecnie jego picie nie ogranicza się tylko do specjalnych

 


przyjęć wydawanych z okazji wielkich wydarzeń życiowych. Reklama, stosunkowo niska cena; stały dostęp do licznych punktów sprzedaży, kojarzenie z luksusowym beztroskim stylem życia - rozpowszechniły spożycie alkoholu.

Moda na napoje o niskiej zawartości alkoholu spowodowała, że w nie­których środowiskach stały się one stałym elementem spotkań towarzy­skich, a u wielu osób nawet codziennej relaksacji. Bardzo często ogląda­nie programów TV kojarzy się z piciem napojów alkoholowych. Ten spo­sób spędzania wolnego czasu jest bardzo popularny wśród osób star­szych. Z badań przeprowadzonych w Instytucie Kultury Fizycznej Wy­działu Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Szczecińskiego wynika, że opi­sany sposób wypoczynku jest preferowany nie tylko przez emerytów, ale także przez młodzież, w tym młodzież szkolną.

W ciągu ostatnich dziesięciu-piętnastu lat, również w Polsce, zwłaszcza w warstwach o niższym statusie społecznym, rozpowszechnił się zwyczaj picia piwa. W niektórych grupach każde spotkanie czy oglą­danie programu TV jest połączone z konsumpcją kilku puszek lub bute­lek piwa. Liczne wypowiedzi studentów dowodzą, że piwo jest stałym elementem subkultury studenckiej. Przeciętnie spożywa się je 3-4 razy w tygodniu. Piją zarówno mężczyźni, jak i kobiety, w różnych sytuacjach, miejscach i warunkach - na skwerach, w parkach, dyskotekach, akade­mikach, prywatnych pokojach i pociągach. W czasie studenckich spotkań czy w trakcie programów telewizyjnych wypija się od dwóch do czterech puszek piwa,

Z badań prowadzonych przez studentów Instytutu Kultury Fizycznej wynika, że piwo jest konsumowane przez dużą liczbę młodzieży szkolnej, a nawet dzieci.

W czasie każdej imprezy studenckiej, nawet pod patronatem liczą­cych się mediów, lansowane jest picie piwa. Powstała obiegowa opinia, że browary wychowują sobie nową inteligencję, w której styl życia jest wkomponowane stałe picie dużych ilości piwa.

 

Kosztem olbrzymich nakładów finansowych lansuje się obraz mło­dego, bogatego, przystojnego, wysportowanego supermana" z papiero­sem i szklanką piwa wzmocnionego narkotykiem. Ta piękna, rozbawiona młodzież ukazywana jest na tle najpiękniejszych i najmilszych miejsc świata. Obraz ten ma być symbolem wspaniałego życia w luksusie, A jaka jest rzeczywistość?

1.1.2. Objawy spożycia alkoholu

Objawy spożycia alkoholu są zależne od jego stężenia we krwi. Z towarzyskiego punktu widzenia stężenie alkoholu we krwi nie powinno przekraczać 1%.

Stężenie alkoholu we krwi jest zależne od ilości wypitego trunku i jego mocy oraz wieku, płci i masy ciała konsumenta, a także od wa­runków wchłaniania i szybkości wydalania. Im niższa masa ciała, tym mniejsze ilości alkoholu wystarczają do uzyskania jego określonej kon­centracji w krwi. U kobiet działanie alkoholu jest szybsze i intensywniej­sze. Najprawdopodobniej jest to wynikiem niedoboru dehydrogenazy alkoholowej w komórkach błony śluzowej kobiecego żołądka.

Szybkość wchłaniania alkoholu jest zależna także od wypełnienia przewodu pokarmowego. Im więcej zalega w nim treści pokarmowej, zwłaszcza z udziałem tłuszczów, tym wchłanianie alkoholu jest wolniej­sze. Alkohol wypity na czczo już w ciągu kilku minut prawie całkowicie wchłania się do krwi, natomiast alkohol spożywany w czasie posiłku lub bezpośrednio po nim - wchłania się znacznie wolniej.

W trakcie spotkań towarzyskich, dla wielogodzinnego utrzymania optymalnego (towarzysko) stężenia alkoholu we krwi, podaje się go w trakcie posiłku, sekwencyjnie i w małych porcjach.

Całkowita eliminacja alkoholu z krwi trwa kilkanaście godzin. W nie­wielkiej ilości jest on wydalany przez nerki i płuca (2-5%), reszta trafia do wątroby i tu jest inaktywowana poprzez utlenienie.

Objawy spożycia alkoholu w zależności od jego stężenia we krwi

Faza

Stężenie

Iiość spożytego alkoholu

Objawy

 

alkoholu

 

 

 

We krwi

 

 

dysforii

< 1%

mniej niż 25-30 ml 96%

• poprawa nastroju

 

 

alkoholu:

• wzrost pewności siebie

 

 

- 2 kieliszki wódki

• obniżenie uwagi

 

 

- 1,5-2 lampki wina

• zaburzenia postrzegania

 

 

-1 puszka piwa

• zaburzenia psychoruchowe

euforii

1-2%

31-60 ml 96% alkoholu:

• zwiększenie poczucia

 

 

- 3-A kieliszków wódki

syntonii

 

 

- 2-4 lampek wina

• zaburzenia krytycyzmu

 

 

- 2 puszki piwa

• zaburzenia psychomoto-

 

 

 

ryczne

 

 

 

• zaburzenia sensomoto-

 

 

 

ryczne

ekscytacji

2-3%

61-90 ml 96% alkoholu:

• zaburzenia uczuciowości

 

 

- 4-6 kieliszków wódki

wyższej

 

 

- 2-4 lampek wina

• zanik krytycyzmu

 

 

- 2-3 puszek piwa

• zaburzenia procesów

 

 

 

myślowych

 

 

 

• zaburzenia równowagi

 

 

 

• mdłości i wymioty

narkotyczna

3-4%

90-120 ml 96% alkoholu:

• zamroczenie

 

 

- 6-8 kieliszków wódki

• sen narkotyczny

 

 

-4-6 lampek wina

• zaburzenia  ośrodka  od-

 

 

- 4 puszki piwa

dechowego

 

 

 

• zaburzenia krążenia

porażenna

<4%

> 120 mi 96% alkoholu:

• sen  z cechami  odkoro-

 

 

> niż 9 kieliszków wódki

wania

 

 

> niż 7 lampek wina

• zanik odruchów prostych

 

 

> niż 5 puszek piwa

• drgawki i szczękościsk

 

 

 

• postępująca sinica

 

 

 

• porażenie ośrodka oddy-

 

 

 

chania

 

 

 

• rozluźnienie mięśni

 

 

 

ŚMIERĆ



 

 

 

Istnieją trzy alternatywne szlaki metabolizmu wątrobowego alkoho­lu. Około 90% alkoholu jest meta boi izo wane do aldehydu octowego przy udziale wątrobowej dehydrogenazy alkoholowej. Jest ona również obec­na w błonie śluzowej żołądka. Jak już wspomniano, mniejsza zawartość dehydrogenazy alkoholowej jest prawdopodobnie przyczyną większej wrażliwości kobiet na toksyczne działanie alkohoiu. Drugi, alternatywny system utleniania alkoholu to mikrosomalny system utleniaczy - MEOS. Trzecim systemem jest metoboiizm z udziałem katalazy w peroksyso-mach i mitochondriach komórek wątrobowych.

Spożycie nawet umiarkowanych ilości alkoholu, mimo że sprawia przyjemność, daje uczucie relaksu, podnosi talenty towarzyskie, maksy­malizuje radość bycia w grupie, to jednak zawsze łączy się z objawami zatrucia.

Toksyczne działanie alkoholu na organizm jest zależne od jego stę­żenia we krwi. Im jest ono wyższe, tym objawy zatrucia są głębsze i wyraźniejsze. Objawy zatrucia alkoholem nie są swoiste. W związku z tym, każda osoba z klinicznymi objawami zatrucia musi być poddana starannemu badaniu lekarskiemu w celu wykluczenia innych przyczyn obserwowanych zaburzeń somatycznych.

Bezpośrednie skutki użycia alkoholu zawsze kojarzą się z mniej lub bardziej ewidentnym zatruciem. Może ono przebiegać jako:

>       upojenie patologiczne,

>       lekkie zatrucie,

>       ciężkie zatrucie.

Upojenie patologiczne

Jest ono szczególną postacią zatrucia, gdzie ciężkie i gwałtowne objawy upojenia występują nawet po spożyciu minimalnej ilości alkoholu.

Lekkie zatrucie alkoholem

A. Objawy:

       niewyraźna mowa;

utrata koordynacji ruchowej

       niepewny chód;

       oczopląs;

       upośledzenie uwagi i pamięci:

 

-       zaburzenie wszystkich funkcji wynikających z treningu i do­
świadczenia,

-       nadmierna pewność siebie;

   zmiany neurologiczne:

-       zmienne nastroje - gniew/euforia,

-       niepokój lub szałowe pobudzenie,

-       wyłączenie ośrodkowego układu nerwowego:

 

a)      obniżenie progu bólowego,

b)  nudności,

c)      wymioty,

d)      osłupienie i śpiączka.
B. Zasady leczenia:

 

1.        Lekkie zatrucie alkoholem nie wymaga leczenia.

2.        Osoby pobudzone unieruchomić.

3.        Nie podawać leków uspokajających.

Ciężkie zatrucie alkoholem

A. Objawy:

       osłupienie lub śpiączka;

       hipotermia;

       powolny, głośny oddech;

       przyspieszona czynność serca;

       obrzęk mózgu i związane z tym objawy wzmożonego ciśnienia
śród czaszkowego:

 

-    nudności i wymioty,

-    poszerzone źrenice;

   zagrożenie życia:

 

-    w wyniku porażenia ośrodka oddechowego w przebiegu obrzę­
ku mózgu,

-       w wyniku urazu spowodowanego nieodpowiedzialnym zachowa­
niem, nag
łą utratą przytomności lub brakiem koordynacji ruchów,

-       w przypadku dodatkowego zatrucia spowodowanego alkoholem
niekonsumpcyjnym, pomy
łkowym spożyciem leków, żrą
cych lub
trujących płynów, dodatkami do alkoholu,

-       z wychłodzenia spowodowanego utratą ciepła przez poszerzone
naczynia krwionośne skóry, Zagrożenie życia występuje u osó
b,
które w głębokie upojenie alkoholowe wpadł
y w plenerze, w okre­
sie ch
łodów. Szczególnie zagrożone są osoby bezdomne.

B. Postępowanie lecznicze w razie podejrzenia o ciężkie zatrucie:

OSOBA PRZYTOMNA:

1.       W przypadku znacznego pobudzenia unieruchomić.

2.       Nie podawać leków uspokajających.
OSOBA NIEPRZYTOMNA:

 

1. Wykluczyć inną przyczynę nieprzytomności.

2.        Ogrzać,

3.        Zapobiegać wychłodzeniu - przenieść do ciepłego pomieszczenia,
otuli
ć kocem.

4.        Zapobiegać zachłyśnięciu - ułożyć nieprzytomnego na brzuchu,
a głowę odchylić w bok.

5.        Zawiadomić służbę medyczną w celu dalszego leczenia w warun­
kach szpitalnych:

 

a)       lekami obniżającymi ciśnienie śródczaszkowe,

b)       hemodializą - w celu szybkiej eliminacji alkoholu z krwi w sytua­
cji, gdy jego stężenie nieuchronnie prowadzi do ś
mierci. Tak
silne zatrucie najczęściej występuje u dzieci, które w kró
tkim
czasie wypiły dużą ilość
alkoholu, np. w czasie niekontrolowa­
nych zabaw na wycieczkach, koloniach, obozach.

 

Objawy toksycznego działania alkoholu w zależności od jego stężenia we krwi

Stężenie alkoholu

Ilość wypitego alkoholu

Objawy

0,3-0,5%

8-13,5 ml 96% alkoholu: 130-225 ml piwa V2-I szklanki 70-120 ml wina V2-V4 lampek 20-34 ml wódki V2-I kieliszka

zaburzenia koordynacji wzroko-wo-ruchowej upośledzenie precyzji analizy myślowej zaburzenia równowagi zaburzenia krytycyzmu euforia

0,5-0,7%

13,5-19 ml 96% alkoholu: 225-320 ml piwa 1-1,5 szklanki 120-160 ml wina 3A-1 lampek 34-48 ml wódki 1-1,5 kieliszka

zaburzenia sprawności ruchowej wzmożona pobudliwość gadatliwość obniżenie samokontroli zaburzenie oceny możliwości

0,7-2,0%

19-54 ml 96% alkoholu: 320-1000 ml piwa V2-2 dużych puszek 160^50 ml wina 1-3 lampek 48-140 ml wódki lf5-4 kieliszków

zaburzenia równowagi obniżenie sprawności intelektu­alnej wydłużenie czasu reakcji wzrost ciśnienia tętniczego krwi

2,0-3,0%

54-72 ml 96% alkoholu: 1000-1500 ml piwa 3 duże puszki 450-700 ml wina 3-6 lampek 140-210 ml wódki 4-6,5 kieliszka

zaburzenia mowy trudność utrzymania postawy pionowej obniżenie kontroli zachowań wzrost pobudliwości seksualnej senność

3,00-4,0%

72-110 ml 96% alkoholu: 1500-2000 ml piwa 4 duże puszki 700-900 ml wina 6-8 lampek 210-280 ml wódki - 9 kieliszków

obniżenie ciśnienia tętniczego krwi obniżenie ciepłoty ciała osłabienie  lub zanik odruchów fizjologicznych głębokie upojenie

>4%

Więcej niż 110 ml 96% alkoholu: > 2000 ml piwa - 4 duże puszki > 900 ml wina - 8 lampki > 280 ml wódki

zanik orientacji zaburzenia krążenia

zaburzenia oddychania sen narkotyczny ŚMIERĆ

1.1.3. Medyczne skutki przewlekłego używania alkoholu

Częste spożywanie alkoholu nawet w umiarkowanych ilościach nie­uchronnie prowadzi do trwałych zmian somatycznych w organizmie, Dzieje się tak, ponieważ alkohol i jego metabolity, działając bezpośred­nio na komórki, powodują ich uszkodzenie, Do tych uszkodzeń dochodzi między innymi wskutek denaturacji białek komórkowych. Ponadto alkohol uszkadza narządy w wyniku działania pośredniego. Dokonuje się to w wyniku zaburzenia funkcji układu wegetatywnego, endokrynnego, immunologicznego i rozregulowania gospodarki wodno-elektrolitowej, co w konsekwencji prowadzi do zaburzenia homeostazy ustrojowej.

U 10-20% osób często spożywających alkohol niezależnie od kon­sumowanej ilości rozwija się uzależnienie fizyczne 1 psychiczne. U osób tych pojawiają się z czasem zmiany narządowe. Obejmują one najczęściej:

> Przewód pokarmowy

    uszkodzenie błony śluzowej, które prowadzi do:

-       powtarzających się ostrych stanów zapalnych żołądka i jelit,

-       przewlekłego nieżytu błony śluzowej żołądka,

-       choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy,

-       zaburzeń czynności funkcjonalnej i motorycznej jelit:

 

a)       z zaburzeniami wchłaniania pojedynczych składników pokar­
mowych,

b)       zespołem złego wchłaniania;

    uszkodzenia komórek wątroby prowadzące do:

-    stłuszczenia wątroby,

-    zapalenia wątroby,

-    marskości wątroby,

-    raka wątroby,

-    żylaków przełyku,

-    raka przełyku;

    zapalenie trzustki:

-    ostre,

-    przewlekłe.

>   Układ krążenia

    serce - zmiany metabolizmu włókien mięśnia sercowego prowa­
dzące do:

-       niedomogi mięśnia sercowego,

-       niewydolności serca,

-       niewydolności krążenia.

>   Układ endokrynny

    zanik gonad:

-   zanik jąder manifestuje się:

a)       feminizacją,

b)       zmniejszeniem potencji płciowej,

c)       zmniejszeniem aktywności plemników;

-   zanik jajników manifestuje się:

a)        maskulinizacją,

b)        zaburzeniami jajeczkowania,

c)        przedwczesną menopauzą.

>   Układ immunologiczny

    uszkodzenie makrofagów, granulocytów, limfocytów prowadzące
do:

-       zmniejszenia ich liczby,

-       zmniejszenia aktywności,

-       zaburzenia funkcji;

    konsekwencją tych uszkodzeń jest wzrost podatności na zakażenia.

>   Układ nerwowy

    zmiany neurologiczne prowadzące do:

-       uszkodzeń wielonerwowych,

-       padaczki poalkoholowej,

-       uszkodzeń nerwu wzrokowego,

-       zaniku móżdżku;

   zaburzenia psychiczne:

-       liczne choroby psychiczne,

-       uzależnienie od alkoholu.

 

Konsekwencje przewlekłej konsumpcji alkoholu

Układ/narząd

Rodzaj zmian

Skutki

układ odporności

uszkodzenie komórek

• zaburzenie reakcji immu­nologicznych

serce

uszkodzenie komórek serca

• niewydolność serca

układ pokarmowy

uszkodzenie błon śluzowych

• nieżyt błon śluzowych • choroba wrzodowa żołądka • zaburzenia wchłaniania

 

 

uszkodzenie komórek wą­troby

• stłuszczenie • włóknienie • marskość

 

 

uszkodzenie trzustki

• zapalenia

nerki

podatność na infekcje

• zmiany zapalne

qonady

uszkodzenia, zanik

• zanik funkcji

mięśnie szkieletowe

uszkodzenie komórek

• obniżenie sprawności

układ nerwowy

uszkodzenie komórek ośrodkowego układu ner­wowego

• zawroty i bóle głowy « zaburzenia wzrokowe • zwolnienie procesów psy­chicznych • nadpobudliwość nerwowa • zaburzenia pamięci • rozwój uzależnienia od alkoholu

 

> Przebieg ciąży

   negatywny wpływ na matkę powodujący zagrożenie:

-       poronieniem,

-       przedwczesnym porodem;


 negatywny wpływ na płód. Jest on spowodowany między innymi obecnością alkoholu w krwi płodu. Alkohol przenika przez łożysko i jego stężenie we krwi płodu jest takie samo jak we krwi matki. U noworodków matek pijących alkohol rozwijają się:

-    zespół odstawienia,

-    alkoholowy zespół płodowy polegający na:

 

a)      zahamowaniu rozwoju fizycznego,

b)  opóźnieniu rozwoju psychomotorycznego,

c)      obniżeniu intelektu,

d)  zaburzeniach rozwoju części twarzowej czaszki.

Uszkodzenia ciała z powodu wypadków i zachowań ryzy­kownych

1.1.4. Rozwój uzależnienia od alkoholu

Częsta konsumpcja alkoholu po pewnym czasie powoduje uszko­dzenia komórek z trwałą zmianą ich metabolizmu. Uszkodzenia te wy­stępują we wszystkich komórkach ustroju, a zwłaszcza w ośrodkowym układzie nerwowym i w komórkach wątrobowych. Do dalszego funkcjo­nowania tychkomórek konieczne jest stałe dostarczanie alkohoiu.Przestawienie się na ten nowy, patologiczny tor metaboliczny jest istotą uzależnienia. W sytuacji, gdy dowóz alkoholu jest zbyt mały lub ustaje, zmienione komórki (komórki przestawione na metabolizm z udziałem alkoholu) zaczynają źle funkcjonować. Manifestacją kliniczną tych dysfunkcji są liczne dolegliwości, które znikają po spożyciu alkoholu. Dolegliwości, pojawiające się w sytuacji niedoboru alkoholu nazywane są zespołem abstynencji lub zespołem odstawienia.Alkohol, podobnie jak inne substancje psychoaktywne (narkotyki, środki nasenne, kofeina), powoduje uzależnienie fizyczne i psychiczne.

Uzależnienie fizyczne oznacza konieczność stałego dostarczania alkoholu, i to we wzrastających dawkach  aby

uniknąć  bardzo przykrych dolegliwości spowodowanych jego niedoborem.

Uzależnienie psychiczne oznacza intensywne zaangażowanie się w poszukiwanie i spożywanie alkoholu kosztem sprawowania ważnych obowiązków rodzinnych, społecznych, zawodowych. Objawem uzależ­nienia psychicznego jest też picie alkoholu w sytuacjach, w których jest to niebezpieczne lub gdy pod jego wpływem wchodzi się w konflikty z prawem.

Proces uzależniania się od alkoholu nie jest w pełni poznany. Przyj­muje się, że w powstawaniu uzależnienia współdziała wiele czynników, w tym:

>     biologiczne,

>     psychologiczne,

>     społeczne i ekonomiczne.

Wśród czynników biologicznych wyróżnia się czynniki genetycz­ne i biochemiczne. Za udziałem czynników genetycznych przemawia fakt, że choroba alkoholowa występuje znamiennie częściej u najbliż­szych krewnych alkoholika, w tym u rodzeństwa i dzieci, oraz fakt, że nie udało się wykluczyć dziedziczenia predyspozycji do uzależnienia. Opisano nawet geny mające wpływ na uzależnienie.

Czynnik biochemiczny ma być związany ze zróżnicowaniem dehydro-genazy aldehydowej (ALDH), która powoduje zmiany aktywności w me-tabolizowaniu aldehydu octowego, Jego nadmiar w obecności amin bio­gennych sprzyja produkcji alkaloidów TIQ, THBC, SAL, pobudzających w centralnym układzie nerwowym ośrodki zapotrzebowania na alkohol. Wyzwalają one potrzebę picia alkoholu.

Wśród psychologicznych czynników uzależniających ważną rolę przypisuje się opinii, jakoby alkohol był cennym środkiem ułatwiającym funkcjonowanie towarzyskie i społeczne. Stąd też alkohol jest często spożywany przez osoby, które cechuje:

       niedojrzałość emocjonalna,

       poczucie izolacji,

       niska samoocena, nadmierna zależność,

       zmienny stosunek do autorytetów,

       trudności w wyrażaniu uczuć,

       wysoki poziom niepokoju,

       poczucie winy,

       perfekcjonizm,

głębokie przekonanie, że alkohol jest środkiem szczególnej wagi:

-      w przyjaźni,

-      w zaufaniu,

 

-    w uzyskiwaniu znaczenia społecznego i towarzyskiego,

-    w poszukiwaniu celu i sensu życia.

Wśród czynników społecznych i ekonomicznych predysponują-h do uzależnienia wymienia się:

       czynniki kulturowe,

       czynniki rodzinne,

       czynniki polityczno-ekonomiczne,

       dostępność alkoholu.

Wcześniej omówiono usytuowanie spożycia  alkoholu w kulturze obyczajowości narodów. Obyczaje różnych narodów mogą wpływać spożycie alkoholu, zwiększając je lub zmniejszając. Ważne są tu także