Infonurt2
Bohdan Szewczyk Wydawca, 14 Arletta str. Georgetown,On. L7G 3J3, tel. 905-873-0961
Twoja wyszukiwarka
Piatek, 09.10.2010, 06:27pm (GMT)
  Strona glowna
  FAQ
  RSS
  Linki
  Mapa strony
  Kontakt
 
Dziennikarze "Superwizjera" TVN dotarli do Pawła Plusnina ; Śmierć dr Ratajczaka była planowana? ; OD WYDAWCY- WRZESIEŃ 2010 ; MATKA ; Pogrobowcy i ofiary Solidarnosci z KOR
::| Poszukiwane zapytanie:       [Szukanie zaawansowane]
 
Wszystkie artykuly  
  Forum dyskusyjne
  Sensacje
  OD WYDAWCY
  TEMATY WAŻNE
  Polityka
  Historia
  Książki które polecamy
  OBRONA SKARBU PANSTWA POLSKIEGO
  Tematy ciekawe
  Filmy
  SPORT
  TŁUMACZ
  Zaprzyjaźnione serwisy
  REKLAMA KLASYFIKOWANA
Daj reklame Najlepsze miejsce DLA CIEBIE

 
 
Książki które polecamy
 
MESJANIZM a kwestia zydowska
Piatek, 02.12.2010, 08:25pm (GMT)

 

                          WSTEP

 

Osią, o koło której obracały się wszystkie nadzieje narodu żydowskiego, była wiara w przyszłego Mesjasza Toteż słusznie powiedział "rabbi Hija w imieniu r. Johanan: „Wszyscy Prorocy razem prorokowali tylko o dniach mesjańskich o świecie przyszłym"1

A zatem także wg Tallmudu wszystkie proroctwa Starotestamentalne odnosiły się do Mesjasza, jego zaś działalność zmierzała do świata przyszłe­go, pozagrobowego. Zgadza się to więc z postępowaniem Chrystusa Pana. z jego słowaini "Królestwo moje nie jest z tego świata".

W poprzedniej mojej pracy przedstawiłem na podstawie proroctw me­sjańskich oczekiwania Mesjasza u Żydów w czasach Chrystusa Pana-

Wykazalem tam. że wszystkie proroctwa wypełniły się w życiu, działal­ności, śmierci i zmartwychwstania Jezusa z Nazaretu, że zatem Jezus jest tym. o którym mówili Prorocy, a innego oczekiwać nie można. W 1900-letnią rocznicę śmierci Jezusa3, która jest zarazem początkiem tragedii na­rodu żydowskiego, bo naród ten ściągnął sam na siebie klęskę, która go dotąd ściga, należy zastanowić się bliżej tak nad historią tych. którzy uznali Jezusa za Mesjasza, od Boga zesłanego, jak również należy zbadać drogi tych, którzy Go odrzucili.

Z Góry Kalwarii prowadzą dwie drogi. Jedną idą ci, którzy czczą, uwiel­biają i życie oddają za Jezusa, a drugą ci. którzy, jak Go krzyżowali i pod krzyżem znęcali się nad Nim, tak bluźnią Mu i dzisiaj  i z pogardą odnoszą się do Niego. Jest On istotnie ..polożon na powstanie i upadek wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą'"1. Zapewne inni wykażą w tym roku wielkie i zbawcze czyny dla ludzkości, powstałe pod wpływem nauki Chrystusa Pana u tych, którzy Go uznali za Mesjasza. Ja zajmę się tutaj losem tych. których ojcowie wołali:,.Ukrzyżuj, ukrzyżuj go!”5

 

 

 

Sanhedrin 99 a.

Literatura i refigig   u Żydów w uzasaeli Chrystus;) Pana, Warszawa. 191 [ 1. 0. sL

332-424.

Wg   przyjętej rachuby.

L. c/2,34; Is. 8. 14,

Lc.23.21.

 

".,. Krew jego  na nas i na synów naszych"*5. „Nic mamy króla,, jeno cesarza';7. Należy się przecież po 1900 latach zastanowić, jak się te wydarzenia odbiły na tym narodzie i jak się ów naród odnosi obecnie do proroctw mesjańskich, jakie ma o nich pojęcia.

Odpowiedzi na pytania mesjańskie szukać będziemy w pismach żydow­skich z czasów powojennych (1914 -1918) przedstawiwszy wpierw pojęcia mesjańskie na tle Talmudu i innych pism starożytnych. To da nam możność poznania duszy tego narodu i zrozumienia ruchów spoleczno-politycznych w czasach obecnych.

Ze względu na wielką zachowawczość narodu żydowskiego i ciągłość u niego idei narodowo-religijnych, musi się łączyć ich działanie teraźniejsze z przeszłością i opierać się na Talmudzie, który, jak mówi J. Wajnberg ,.jest właściwie kodeksem kanonicznym, karnym i cywilnym, zbiorem ustaw, do­tyczących życia obrzędowego, społecznego, rodzinnego i osobistego;8.

Talmud to nauka, to norma postępowania narodu żydowskiego. Mając to na uwadze, zastanowimy się nad tym. co mówi Talmud o Mesjaszu, czy v. ramach jego pojęć mesjańskich nie możnaby udowodnić mesjaństwa Jezu­sa, czy jest uzasadnione w nauce Talmudu dalsze oczekiwanie przyjścia Mesj asza'!'

Po tym oświetleniu powiedzą nam współcześni Żydzi, co sądzą o króle­stwie mesjańskim i o Mesjaszu, a historia nam przedstawi, jakie tragedie przechodził ten naród w ciągu 1900 lat. kiedy uwodzony przez różnych fał­szywych proroków i fałszywych mesjaszów wierzył w ich posłannictwo.

Z tego punktu patrzeć będziemy na drogę narodu żydowskiego, wiodącą z Kalwarii, która to droga zbyt często była prawdziwą Kalwarią tego narodu.

Poruszane tu zagadnienia, jakkolwiek mają podłoże religijne, to jednak silą konieczności przechodzą daleko poza ramy religii i wchodzą ściśle w zakres życia polityczno-spolecznego, ponieważ u Żydów religia wyjaśniana przez uczonych w Piśmie, łączyła się i łączy się ściśle z polityką.

Ten właśnie moment poda nam dużo materiału i pobudzić musi każdego myślącego czlowrieka do wielu refleksji, tym więcej, że przemawiać tu bęą: prawie tylko sami Żydzi, lub pochodzący z Żydów; z różnych krajów i róż­nych zawodów.

s     Malth. 27. 25. 7     John. 19. 15.

7     Wielka literatura   powszechna. Warszawa (hez   dały)   L 1, "Lileralura żydowska ste 331.

 

 

Lew Dawidowicz Trocki, wł. Lew Dawidowicz Bronstein (ur. 7 listopada 1879 w Janówce, zm. 21 sierpnia 1940 w Meksyku) – rewolucjonista rosyjski, jeden z twórców i przywódców RFSRR i ZSRR. Przewodniczący Komitetu Wojskowo-Rewolucyjnego[1] w Piotrogrodzie w czasie rewolucji październikowej, członek Biura Politycznego RKP(b) i WKP(b), komisarz ludowy spraw zagranicznych RFSRR, następnie komisarz ludowy wojny i marynarki wojennej w rządzie RFSRR i ZSRR (do 1925). Polityczny oponent Józefa Stalina, na jego rozkaz zamordowany.

 

Ludzie Zachodu nie zrozumieją nigdy, w jaki sposób garstka agentów, przysłana ze Szwajcarii przez Niemcy w zaplombowanych wago­nach do Rosji, mogła w krótkim czasie opanować stolicę, a później tak ol­brzymie przestrzenie państwa z ludnością o 130 milionach

 

REWOLUCJA ROSYJSKA                                     str 144 – 186  ( Rosja)

Wprawdzie historia jest nauczycielką życia, ale są ludzie, których niczego nauczyć nie można. W czasie rewolucji żydowskiej za Barkochby (132-135 po Chr.), który podawał się za Mesjasza, używali rewolucjoniści i mesjańscy jako hasła "hejruth Izrael", "za wolność Izraela". Taki napis znadujemy na monetach z drugiego roku owej wojny.

Rewolucjoniści w Rosji tzw. "dekabryści", "grudniowcy" w 1825 r. mieli również jako hasło to słowo "hejruth"1. Zdawało im się, że dążą do wolnosci  narodu rosyjskiego, ale tu toczyła się sprawa o hegemonię żydowską w Rosji.

Z tego hasła można wywnioskować, że wśród konspiratorów- był wybitny procent Żydów, uświadomionych i znających tak historię żydowską ja zamian,' i cele żydostwa. Wybitną rolę w tej konspiracji odgrywał ofic Grzegorz Perec, przechrzta prawosławny, syn Abrahama, bogatego Żyda. dostawcy wojskowego, a poprzednio administratora dóbr księcia Potiemkina.

Postu latach blisko, w rewolucji rosyjskiej "październikowej" w 1911 występuje znów symbol mesjański z rewolucji żydowskiej za Barkocht gwiazda, jako symbol rewolucji bolszewickiej.

Gwiazdę tę pięcioramienną uważają Żydzi za symbol syjonizmu i żydostwa , jak mówi Żyd Kohen, w gazecie "Komunist" w kwietniu 1919 dodaje, że "ten znak zwiastuje śmierć pasożytów - burżuazji... Łzy żydowskie wyciekną z nich krwawym potem. A zatem zemsta odnosi się do gojów a nie do "burżujów" żydowskich, czyli jak z ostatniej  wypowiedzi  wynika, bolszewrizm ze swoją symboliczną gwiazdą jest porachunkiem żydów z gojami, jest dziełem czysto żydowskim i przeorowadzonym prze­mocy rosyjskich mas ciemnych i otumanionych dla celów tylko żydowstwa

Nowa gwiazda szczęścia miała zaświecić nad Rosją, tak wmawiano w chłopów i robotników rosyjskich, kiedy ich potrzebowano do zniszczenia ich ojczyzny i  uwierzyli zydom. ale zaświeciła ona i świeci dotąd tylko jedynie dla Żydów.

Celem dokładniejszego zrozumienia różnych objawów rewolucji rosyj­skiej potrzeba rozczytać się w "Protokółach mędrców Syjonu", a wtedy wiele jej objawów, na które się patrzyło i przeżywało nabierze innego oświe­tlenia. Można sie wtedy przekonać, że to, co wyglądało na pozór jako przy­padkowe lub bezcelowe, miało swój cel i było obmyślane głęboko, Tu się widzi z jednej strony bezmyślność narodu rosyjskiego, a z drugiej strony chytrośc, fałsz. obłudę i podstęp wodzów i kierowników rewolucji. W oświe­tleniu "Protokółów", jedna i druga strona staje się wyrazistą, bo tutaj się widzi taki stosunek "Protokółów" do tej rewolucji, jaki zachodzi między opra­cowaniem bitwy sztabu głównego do jej wykonania, "Protokóły" to pro­gram, wg którego przygotowano i prowadzono rewolucję w Rosji. Znaną jest rzeczą, że w jedności narodów7 ich potęga i silą. bo jeśli zgoda buduje, a niezgoda rujnuje, to nienawiść rozsadza.

O tej nienawiści wyrastającej na gruncie nędzy mówią "Protokóły" w [I §§ 39 i 43. Tę nienawiść jednych klas społecznych do drugich szerzy socjalizm Żyda Marksa, który przygotowuje teren dla wszechświatowej rewołucji. Jest to coś w rodzaju ostrzeliwania artyleryjskiego przed głównym atakiem. Toteż o umiejętnym wykorzystaniu sytuacji; wytworzonej przez działanie socjalistyczne mówią "Protokóły'" w III § 37; "Staniemy się nieja­ko oswobodzicielami robotników'... kiedy im zaproponujemy wstąpienie do szeregów- naszej armii do socjalistów; anarchistów i komunistów; których stale popieramy, rzekomo na zasadzie prawa braterskiej solidarności ogól­noludzkiej naszego masoństwa społecznego".

"Nienawiść do wszystkich stanów wyrasta na gruncie przesilenia eko­nomicznego, które wstrzyma wszelkie operacje giełdowe i ruch w przemy­śle. Stworzymy dostępnymi dla nas sposobami, tajnymi przy pomocy złota, będącego wyłącznie w naszym posiadaniu, ogółne przesilenie ekonomicz­ne. Wyślemy na ulicę jednocześnie,, we wszystkich krajach europejskich, całe tłumy robotników. Tłumy te z rozkoszą będą przelewały krew tych, którym, w prostocie ducha, zazdroszczą od najmłodszych lat, a których do­bytek będą mogły wówczas zagrabić".

III. § 44: Naszych tłumy nie tkną,  chwiła bowiem napadów będzie nam wiadoma i będą przedsięwzięte środki zapewniające bezpieczeństwo",

Na pięć miesięcy przed wybuchem rewolucji w Rosji w 1917 r. wywiad polityczny tzw. "Ochrana" złożył "Departamentowi policji w Petersburgu

 

1.Hajnt 1926 r. Nr 300 zdn. 30 grudnia: "Tragiczna historia żydowskiego grudnia". - grudniowej/ mieli słowo hebrajskie hejruth jako hasło.

raport o masowych likwidacjach finansowych i gospodarczych wśród żydostwa. Wyjątek tego raportu opiewa: "Jedynie elementy, które są jak baro­metr, liczą się z możliwością całkowitej anarchii w Rosji. Są to Żydzi. Po cichu starają się oni likwidować swoje interesy i pragną, choćby nawet na pewien czas, osiedlić się zagranicą11-.

To niezwykłe przewidywanie wyjaśnia się tym. że żydostwo, przygoto­wujące rewolucję, wie naturalnie gdzie, kiedy i w jakiej formie ona wybuch­nie. Dlatego zawczasu uświadamia swoich  by się odpowiednio dostosowali.

Stąd cale masy bogatego żydostwa powyjeżdżały z Rosji, przy pierwsza nadarzającej się sposobności do Niemiec. Francji. Anglii i Stanów Zjedno­czonych i zaraz umieszczały kapitały swoje w nieruchomościach różnegc rodzaju. Istotnie tłumy nie tknęły Żydów w czasie rewolucji. Tłumy kiero­wane przez Żydów miażdżyły i niszczyły tylko "gojów". Nikt nigdzie nic słyszał by Żydzi, w czasie rewolucji rosyjskiej cokolwiek ucierpieli.

Zabezpieczywszy się zawczasu Żydzi przed niebezpieczeństwem, prze­prowadzali rewolucję planowo wg programu "Protokółów". Wykorzysty­wano wszystko, by rozbudzać nieufność i nienawiść stanową. Nie da  sie  zaprzeczyć, że były podstawy do niezadowolenia w Rosji, ale oprócz przyczyn realnych, wytwarzano i sztuczne i te głównie przyczyniły się do wybu­chu rewolucji.

Żywności w Rosji, w czasie wojny, nie brakowało i nie mogło zabrak­nąć, ale potrzeba było głodem przemówić do szerokich mas, by ich pobu­dzić do niezadowolenia i utrzymywać w ustawicznym wrzeniu. Dlatego to powstrzymywano celowo dowóz żywności do Petersburga, cale pociągi żywnością stały na pobliskich stacjach, a w "kolejkach", przed sklepami żywnościowymi, w tzw. "ogonkach", rozmieszczano agitatorów, którzy przez kilka godzin postoju usposabiali nienawistnie do wszystkiego i do wszyst­kich czekającą w zimie publikę. Tu rozpoczęło się wrzenie i gotowanie naj­pierw wśród kucharek i gospodyń domowych.

Wychwytywano "kursistki" Żydówki, które zakradały się do koszar ko­zackich, na noc dla agitacji. Widziało się wszędzie jakąś czarną rękę pro­wadzącą społeczeństwo do przepaści.

Działalność jej była tajna, nieuchwytna, zmierzająca jednak nieuchron­nie do zguby Rosji. Tylko największy wróg państwa i narodu może rozpo­czynać, m czasie wojny zewnętrznej, wojnę wewnętrzną. Żaden naród prób

  2  Hajnt 1927 r/Nr 164 z dn. 22 lipca. "Wykryte materiały do historii żydowskiej w Rosji". Z czerwonego archiwum". 17 tom. Ben Cion

 

takich nie wytrzyma. Ale na tym właśnie zależało tyra, którzy czekali tylko na słabość narodu. Kim oni są, świadczy o tym lista współczesnych maso­nów Rosjan, podana w piśmie "La Franc - masonnerie demasquee" z dnia 10-25 grudnia 1917 r. w Nr 23-24 -(Paryż, 121 me de Grenelle3).

Otóż na 27 wymienionych tu nazwisk, znajduje się 21 nazwisk tych ludzi, którzy bliższy lub dalszy udział mieli w rewolucji. w: lutym 1919 r., a miano­wicie:

1.  Sazonow Sergiusz b. minister spraw zagranicznych carskiego rządu,
przy wypowiedzeniu wojny 1914 r.r następnie przedstawiciel admirała Koł-
czaka w: Paryżu.

2.         Maktakow Bazyli, dawny obrońca Bejhsa, oskarżonego o mord rytu­
alny, wykonany nad Andrzejem Juszczyńskim, w Kijowie, ambasador rzą­
du Kicreńskiego w Paryżu.

3.         Wasili Mikołaj b urzędnik kancelarii dyplomatycznej sztabu general­
nego. On wspólnie z gen. kwatermistrzem sztabu gen. Łukomskim pisał
projekt abdykacji Mikołaja II.

4.         Hr. Ignatiew Aleksy, atasze wojskowy rządu carskiego, w Paryżu
Pozostał na swym stanowisku, po rewolucji w lutym.

5.         Ks. Lwów Grzegorz, szef rządu tymczasowego, po rewolucji w lu­
tym.

6.         Wynibow Bazyłi, wiceprezes Generalnego Związku Ziemstw, od­
grywał wybitną rolę za rządu ks. Lwowa, a szczególniej za rządu Kiereń-
skiego.

7.    Sawinkow Borys, znany organizator zamachów politycznych, był
ministrem wojny za rządu Kiereńskiego.

8.        Bachmetiew Borys był ambasadorem w Waszyngtonie, za rewolucji
w lutym.

9.        Barcew Włodzimierz, znany pisarz socjalistyczny,

10.  Sukm Jan. podsekretarz stanu dla spraw7 zagranicznych u Kolczaka.
ll.Kieryński Aleksander, adwokat, socjalista, rewolucjonista .poseł do

Dumy, minister sprawiedliwości w początkach rewolucji, wiceprezes Rady Delegatów Robotniczych i Żołnierskich w Petrogradzie, następnie minister wojny, szef rządu tymczasowego i naczelny wódz.

12.Miliukow Paweł, kierownik partii Wolności ludu, minister spraw za­granicznych, po rewolucji w lutym.

13.Stachowicz Michał, b, szambelan cesarski, zarządu Kiereńskiego. ambasador w Hiszpanii.

14.Jaroszyński Karol, finansista.

15.Argunow. wybitna osobistość na Syberii, za starego rządu.

16.Lenin (Ulianow) prezes rady komisarzy'ludowych.
17-Trocki (Brostein) Żyd, naczelny wódz armii bolszewickiej.
lS.Zinowiew (Radomyśłski) Żyd, szef komuny w Petrogradzie, prea

komitetu wykonawczego'III międzynarodówki.

19,-Lunaczarski, komisarz oświaty w Rosji sowieckiej.

2().Joffe, Żyd m. ambasador bolszewicki w Berlinie,

21.Parvus (Helpfaud), Żyd, agent rządu niemieckiego, który w 1914 r. wprowadził Lenina do ministerstwa spraw zagranicznych w Berlinie.

Wg "Nowoje Wremia", wychodzącego w Belgradzie z dn. 6 sierpnia 1921 r TSSr 85 (Wiadomości z zagranicy), działacze z Komitetu ukraińskiego w Paryżu. Jak Morkutan, hetman Skoropacki, Petlura, Shumicki. Kistiakow:ski. W. Koczubej. Kanenko, Galin i inni  należeli do loży "Grand Orient de France". "Narcisse", gdzie Morkotum był wielkim mistrzem.

Na zebraniu loży "Grand Orient de France" w dn. 15-20 września 1913 r. w Paryżu zaznaczył w swym sprawozdaniu Picard de Plauzolles, że "masoneria może ze słuszną dumą uważać rewolucję jako swoje dzieło. "Nieprzyjaciel naszego zakonu, mówi dalej Plauzolles, powiedział słusznie: duch masoński wydaje ducha rewolucyjnego"4,

Jeśli się to poufne wyznanie zestawi z wymienionym wpisem masonów rosyjskich, gdzie na 27 osób, należących do jednej loży masońskiej, 21 brało większy lub mniejszy udział w rewolucji i należało do rządu rewolucyjnego, to się zrozumie, kto wywołał rewolucję w Rosji. Zrozumie się rówmeż, jakie to tajemnice i misterne węzły łączyły Księcia Lwowa, carskiego ministra Sazonowa z Guszkowem. Miliukowem, Kiereńskim. Leninem i Trockim. Na zewnątrz jednak należeli oni do przeciwnych sobie i zwalczających się wzajemnie partii. Misterna ta mozaika była tak ułożona, że musiała pogłę­biać i rozszerzać rewolucję.

3     Cfr. A. Nieczwołodow. L'Ernpereur Nicolas U et tes Juifs. Essais sur lii revolution russe s aes rapports avec I'tictivite univcrselte du Judaisms conlemporain. Palis 1924, p. 41-45.

4.Grand Orient de France. Supreme Consei! pour la frjuice et les poasesions Iriuicais-ses. Comptc rendu aux ateliers de la Federation de txavaux de l'Asseniblec Generale du 15 au 20 Septcmbre 1913. Ce comple rendu n'est pas destine a etrc publie. Seeretariai. general du Grande Orient de France, 16. rue Cadet. Paris p.377 et 393 de ec compte - rendu : Gh. Nieoullaud, Les idees mEiconiques au Convevnt de 1913 " - (La Revue Internal i on ale des Societes Secretes. 1914 ; Cfr. A. Niecrwoiodow, L'empercur Nicolas TT ct les juifs. p. 46 seq.

 

 

Każdy miał tu swoją rolę wyznaczoną, którą świadomie czy nieświado­mie znakomicie odgrywał, schodził prędko ze sceny, by zrobić miejsce co­raz więcej na lewo stojącemu bratu wolaomularzowi. aż przyszła kolej na Bronsteina Trackiego, jako z góry upatrzonego i właściwego działacza, bo Lenin byl tylko parawanem rosyjskim.

Masoneria, jako organizacja, mająca na oku cele żydowskie i obsadzona w najwyższych stopniach tytko przez Żydów, posługuje się nic Żydami, o tyle tylko, by wykorzystywać ich wpływ i zmylić czujność reszty społeczeń­stwa. Cele jednak masonerii pokrywają się zupełnie z celami żydostwa. jak to widzimy z przebiegu rewolucji rosyjskiej. Już z wiosną 1917 r. szef finan­sistów żydowskich w Nowym Yorku Jakub Schiff rozpoczął po cichu współ­pracować z Trockim, dla wywołania rewolucji socjalnej w Rosji.

Wyświetla to bliżej następujący Memorial tajnego wywiadu amerykań­skiego, przesłany później wysokiemu komisarzowi francuskiemu i jego ko­legom. We Francji ogłoszono ten dokument w 1920 r. w piśmie "La vieille France" w następującej formie'.

"Przesłane przez sztab generalny Armii II Oddział. 7-61S-6 "Nr 912 S. R. II.

"Bolszewizm i żydostwo"

"Bóg warn dał; wram narodowi wybranemu, możność rozszerzania się i to, co się zdaje wszystkim, że to jest nasza słabość, było naszą siłą i zaniosło nas teraz do progu panowania nad światem. Mało brakuje do usadowienia się nad tymi fundamentami".

Protokóły tajne syjonistów. 1 897.

I. W lutym 1916 r. dowiedziano się po raz pierwszy, że w Rosji podże­gano do rewolucji. Odkryto, że następujące osób i banki były zajęte w tym zgubnym dziele:

1. Jakub Schiff-Żyd.

2.        Kuhn, Loeb et C dom handlowy żydowski. Zarząd: Jakub Schiff,
Żyd Feliks Warburg Żyd, Otto Kalin Żyd. Mortimer Schiff, Serome II Han-
nauer Żyd,

3.        Guggenheim... Żyd.

4.        Max Breitung... Żyd

5     Za pismem "U Vieille Prance", Paris 1920. w dodatku "l.es Protocols'1. p. 90 seq. podaje: Nieozwolodow 1, e. p. 97-103 osiem paragrafów I-VIII.

 

Nie ma zatem wątpliwości, że rewolucja rosyjska, która wybuchła w rok po powyższej informacji, była wprowadzona i podżegana wyłącznie przez wpływy żydowskie. Istotnie w kwietniu 1917 r. oświadczył publicznie Ja­kub Schiff, że zawdzięczając jego Finansowemu poparciu, udała się rewolu­cja rosyjska.

II. Z wiosną 1917 r. rozpoczął Jakub Schiff współpracować po cichu z
Trockim (Żydem), celem wywołania w Rosji rewolucji socjalnej. Pismo w
Nowym Yorku "Forward", dziennik żydowsko-bolszewicki współpracował
także w tym kierunku, W Sztokholmie, Żyd Max Walburg wspierał również
po cichu Trockiego i towarzyszy. Jego cichym wspólnikiem był zarazem
Syndykat westfalsko-reński, poważna instytucja żydowska, nadto Żyd Olef
Aschberg z "Nye Banken" ze Sztokholmu, a także Jiwotowski. Żyd, teść
Trockiego. W ten sposób ustaliły się stosunki współpracy miedzy multimi-
lionerami Żydami i żydowskim proletariatem,

III.         Wpaździcmiku 1917 r. wybuchła rewolucja socjalna w Rosji,
z powodu której pewne organizacje sowieckie objęły władzę nad narodem
rosyjskim. W tych sowietach następujące jednostki odznaczyły się:

 

Nazwisko przybrane

Nazwisko właściwe

Narodowość

Lenin

Uljanow

Rosjanin

Trocki

Bronstein

Żyd

Stekłow

Machamkes

Żyd

Martow

Zederbaum

Żyd

Zinowiew

Apfclbaum

Żyd

Kamicniew'

Rosenfeld

Żyd

Suchanow

Gimel

Żyd

Sagerski

Krochmal  -

Żyd

Bogdanów

Silberstein

Żyd

Uncki

RadoiTiilski

Żyd

Larin

Lunę

Żyd

Kamkow

Katz

Żyd

Ganiecki

Fiirstenberg

Żyd

Dan

Gurewicz

Żyd

Meszkowski

Goldberg

Żyd

Parvus

Helpfand

Żyd

Riazanow

Goldenbach

Żyd

Martinow

Zibar

Żyd

Czemomorski

Czemomordik

Żyd

Solncew

Bleichmann

Zyd

 

Piatnicki

Zivin

Żyd

 

Abramowicz

Rein

Żyd

 

Zwiezdin

Wemstein

Żyd

 

Makiakowski   '

Rosenblum

Żyd

 

Łaciński

Loewenschein

Żyd

 

Bobrów

Natansohff

Żyd

 

Axelrod

Ortliodox

Żyd

 

Garin

Garfeld

Żyd

 

Glazunow

Schultze

Żyd

 

Joffe

Joffe

Zyd

 

IV. W tym samym czasie Żyd Paweł Warburg -jak się później okazało -
był w tak bliskich stosunkach z bolszewikami, że nie wybrano go ponownie
do zarządu "Federal Reserve Board". (Rodzaj najwyższej Rady finansowej
w Stanach Zjednoczonych).

VZaufany przyjaciel Jakuba Schiffa, rabin Judasz Magnes oświadczył
w Komitecie żydowsko-amerykańskim, w Nowym Yorku dn.24 październi­
ka 1918 t., ze jest bolszewikiem, że jest on w zupełnej zgodzie z nauką i
ideałem bolszewików. Wprawdzie Jakub SchifTzganił go za to, ale pozostali
oni nadal w zupełnej zgodzie jako członkowie kaliału.

VI.Judasz Magnes, wspierany potajemnie przez Jakuba Schiffa, był w
ścisłych stosunkach z organizacją syjonistyczną wszechświatową "Poale",
gdzie był dyrektorem. Jego celem ostatecznym było ustalenie władzy na­
czelnej Żydów w międzynarodowej partii robotniczej. Jest tu zatem znów
związek między Żydami multiniilionerami, a proletariuszami.

VII. Kilka tygodni temu (kiedy ten raport podano) wybuchła rewolucja
socjalna w Niemczech, automatycznie objęła kierownictwo polityczne Ży­
dówka Róża Luxemburg i Żyd M. Haase, jeden z głównych kierowników
międzynarodowego mchu bolszewickiego. W tej chwili (tj. w chwili pisania
oryginału tego raportu) rewolucja socjalna w Niemczech, rozwija się wg
tych samych zasad żydowskich, jak rewolucja socjalna w Rosji.

VIII. Jeżeli zważymy, że firma żydowska Kuhn, Loeb et Comp. jest w
stosunkach z syndykatem westfalsko-reńskim, niemiecką firmą żydowską,
oraz braćmi Lazarc, bankiem żydowskim w Paryżu, wreszcie z domem
bankowym Giinzburga, domem żydowskim w Petrogradzie, Tokio i w Pa­
ryżu, jeżeli weźmiemy ponadto pod uwagę, że wymienione przedsiębior
stwa żydowskie są w ścisłych stosunkach z domem żydowskim Speyer ci Comp. w Londynie, w Nowym Yorku i Frankfurcie nad Menem, a także z Nye Bankiem, przedsiębiorstwem żydowsko-bolszewicknn w Sztokholmie, to okaże się jasne, że mcii bolszewicki, jako taki, jest w pewnej mierze wyrazem ruchu ogółno żydowskiego i że pewne domy bankowe zydosvskie są zajęte w organizacji tego ruchu".

A zatem wywiad amerykański już w 1919 r. wykazał, że rewolucję w Rosji finansowała plutokracja żydowska, a przeprowadzała ją inteligencja żydowska, pod płaszczykiem proletariatu.

Tę łączność widzimy również z telegramu, donoszącego ze Sztokholmu, wkrótce po przesianiu przez władze wojskowe niemieckie, Lenina i Trockiego do Rosji, ze połączeni finansiści żydowscy złożyli kapitał na przedsię­biorstwo towarzysza Trockiego.

Telegram ten podany w piśmie oficjalnym amerykańskim.1"1 jest następujący.

"Sztokholm 21 września 1917 r. Pan Rafael Schołak. Haparanda.

Drogi towarzyszu! Dyrekcja banku M. Warburg zawiadamia zgodnie z telegramem dyrekcji syndykatu westfalsko-reńskiego, że jest Otwarty ra­chunek bieżący, na przedsiębiorstwo towarzysza Trockiego. Adwokat, praw­dopodobnie p. Kostrow, otrzymał amunicję i zorganizował jej transport wraz z pieniędzmi, któremu suma, żądana przez towarzysza Trockiego  ma być doręczona. Braterskie pozdrowienie. ] Fiirstenberg,

A więc w- Haparandzie, na stacji pogranicznej szwedzko-rosyjskiej, zło­żono kapitały i amunicję wszechświatowego żydostwa. reprezentowanego przez wymienione banki do dyspozycji "proletariusza" Bronsteina na walkę z kapitalizmem, w obronie proletariatu, a właściwie, jak rzeczywistość oka­zała, na walkę żydostwa z gojami. Rosja była tu tylko wstępem. Przeciw niej wystąpiło zorganizowane wszechświatowe żydostwo, z Jakubem Schiffem. potentatem fmansjery żydowskiej z Nowego Yorku na czele, który na tę rewolucję wypłacił 12 milionów dolarów".

Zjeżdżało się teraz do Rosji żydostwo ze wszystkich krajów, a głównie ze Szwajcarii i z Ameryki. Cynicznie opowiada o "zaplombowanym wago-

6.The german - boi die vie con sp i ration issued bv the Cotnitt.ee of Public Information, Washington D. C. p. 71, octobre 1918 Ctr. Nieezwolodow 1. c. 99.

7.Cfr. Nieczwolodow. L'empreur Me alas U ct les juives, p. 98. D'apres les renseigne-njejits recus par le service des reuse i gne merits francais provenant d'autres aurces, M. Jacob Sehiff aurait donne pour la revolution russe de 1917 une somme totale de 12000000 dollars.

 

nie", wiozącym pogromców' Rosji Żyd Radek-Sobelsohn, któiy przebywał w Szwajcarii.

Po wybuchu rewolucji w Rosji w 1917 r.. zapragnął wyjechać tamże. Do posła niemieckiego, pod którego protektoratem organizowano wysyłkę rewolucjonistów do Rosji, celem jej rozłożenia i obezwładnienia, wprowa­dził go Żyd Paweł Levi, korespondent żydowskiego giełdowego dziennika "Frankfurter Zeitung", popierającego wielki kapitał. W Niemczech, o tę gro­madę Żydów, burzycieli świata, troszczył się i wyjednał pozwolenie na prze­jazd milioner żydowski, a zarazem dowódca proletariatu, Parvus. Tak więc, przy tego rodzaju współpracy,, zdążał przez Niemcy  osławiony wagon zapłoinbow;any wiozący Lenin,  Trackiego, jako rozbójników7 Rosjr*.

Już niespełna w miesiąc po wymienionym telegramie "przedsiębiorstwo tow. Trackiego" wydało zamierzone skutki, w formie rewolucji październi­kowej czyli bolszewickiej, którą przygotowała rewolucja lutowa polityczna. Ta pierwsza, subwencjonowana również przez żydostwo. przy pomocy Ja­kuba Schiffa, była tylko wstępem do prawdziwej i celowej działalności bol­szewickiej.

Pod hasłem równouprawnienia wszystkiego i wszystkich wprowadzono Żydów7 na arenę publiczną i dano im możność przeprowadzeńia swych na­rodowych celów. Umieli oni uśpić czujność rosyjskiego narodu hasłami po­stępu i wolności, a przy tym podbechtywali ustawicznie dumę narodu rosyj­skiego, że takiego dzieła wielkiego i historycznego nikt jeszcze nie przepro­wadził w świecie tak zgodnie i tak spokojnie. Domagał się przy tym pajac, wysunięty na czoło tymczasowego rządu .Kiereński, właściwie Alter, po­chodzący z Żydów, matka jego, jako wdowa, wyszła za ECiereriskiego. od którego przybrał nazwisko. Bez tej łagodnej formy przejściowej, pierwszej rewolucji, bez tego znieczulenia narodu rosyjskiego, w czasie kilku miesię­cy, nie udałaby się rewolucja październikowa Żydom.

Zdają oni sobie dokładnie sprawrę z wielkiej doniosłości dla nich rewolu­cji pierwszej, która im dala zupełne równouprawnienie na terenie Rosji. Toteż porównuają tę rewolucję z najwybitniejszymi wypadkami z historii biblijnej.

"O tej samej porze, w której nastąpiło wyzwolenie Żydów, z niewoli egipskiej, rok 1917 przyniósł ze sobą ich oswobodzenie od jarzma Rosji i dlatego Pesach roku 1917 stal się bardziej dziejowym i współczesnym, niż tamten. Boże bądź pochwalony na Pesach 1917 r9.

8.Prawda 1921 r. Nr 251.

9.Nasz Przegląd 1925 r. Ni1 98. " Ostatni pasach w Crskiej Rosji   Szalon Asz.

 

0  tym samym wypadku pisze historyk żydowski Ben Cion Kac. "Kiedy
ustawa równ o uprawnienia została ogłoszona. Żydzi w Moskwie urządzili
duży wiec.

... Pierwszym mówcą byl dr Jehicj Człenow. rozpoczął od tego. iż akurat w dzień wiecu upłynęło 25 lat, kiedy to ostatni Żyd musiał wyjechać z Mo­skwy, po rozporządzeniu Sergiusza Aleksandrowicza. Zarządzenie wysła­nia wszystkich Żydów z Moskwy wydano w 1891 r, lecz dzięki różnym wstawiennictwom, odłożono go do kwietnia 1892 r. Była to ostatnia data. kiedy Żydzi winni byli wyjechać, akurat przed Wielkanocą.1           właśnie w 25 lat, od tego dnia, nie ma już Romanowych, a wszyscy Żydzi są równymi obywatelami. - W sali było wielu takich, którzy jeszcze
pamiętali to straszne wysłanie z Moskwy,. Nie ma wątpliwości, źe jeżeli
Rosja pozostałaby Rosją, dzień 2 kwietnia, lub żydowski 10 nizan, byłby
świętem nie mniejszym niż "Purim"

Miliony Żydów naraz uzyskują równouprawnienie. W historii żydowskiej nie było jeszcze takiego faktu. Poprzednie rewolucje: w Anglii, Niemczech. Francji itd., które Żydom nadały prawa, nic mogą mieć takiego znaczenia, jak rewolucja rosyjska, biorąc pod uwagę liczbę Żydów w tamtych krajach i w Rosji, Poza tym Rosja odznaczyła się tym, że Żydzi otrzymali równe prawa również w armii. Żydzi masowo poszli do szkół junkierskich. Rów­nouprawnienie było me tylko na papierze, lecz całkowicie w życiu, ze wszyst­kimi kropkami. - Takiego równouprawnienia my me mamy jeszcze we wszyst­kich krajach Europy wschodniej...

W historii żydowskiej, dzień 2 kwietnia, musi. zajmować duże miejsce. On dal pierwsze uderzenie do równouprawnienia milionów ludzi. Pozostaje jeszcze prowadzić, w różnych krajach, walkę o żydowskie równouprawnie­nie i należy spodziewać się. że zwycięstwo nadejdzie. Pamiętamy o 2 kwietnia 1917 r10.

Odtąd zawojowanie i zawładnięcie olbrzymią Rosją odbywa się plano­wo, wg utartych norm cichego podboju. Mózgiem każdego społeczeństwa jest jego inteligencja, czyli warstwy oświecone, ponieważ te w Rosji wytę­piono lub wyjechały one zagranicę, przeto miejsce ich zajęli Żydzi. Była to robota żydowska, z góry obmyślana i przeprowadzona planowo. "Przed Żydami stoją otworem wszystkie stanowiska państwowe. Doszło już na-

'  10. Hajnt. Warszawa 1927 r. Nr 78. "1 0 lat równouprawnienia żydowskiego w Rosji". 2 kwietnia 1917-1927.

wet tak daleko, że musiano powoli rozpocząć zmniejszanie liczby żydow­skich urzędników, gdyż obawiano się. aby wśród ludu znów nie rozgorzała nowa nienawiść do Żydów"11.

A zatem wygłaszana wszędzie przez Żydów sprawiedliwość społeczna i równo up rawnienie Żydów; przejawia się w tej formie, że dopiero z obawy przed nienawiścią ludu "musiano powoli rozpocząć zmniejszanie liczb)7 urzęd­ników żydowskich", jak to zaznacza W swoim referacie, w Berlinie, dr Natan w początkach 1927 r. bo naturalnie, jak powszechnie wiadomo zajęli Żydzi w Rosji prawie wszystkie urzędy. Opanowali Rosję, która kona pod ich okrutnym terrorem.

W kwietniu 1919 r. w gazecie "Komunist" wychwalał się Żyd Cohen, że Żydzi istotnie przeprowadzili bolszewizm w Rosji. M. in. pisze: "Można po­wiedzieć bez przesady, że wielka rewolucja socjalna została rzeczywiście dokonana rękami Żydów.

Czyż ciemne, ciemiężone masy robotników i chłopów zdołałyby zrzucić z siebiejarzmo burżuazji własnymi siłami?

Nie. Żydzi to właśnie prowadzili proletariat rosyjski dojutrzenki interna-cjonalizmu i mc tylko poprowadzili go. lecz prowadzą sprawę sowietów nadal, spoczywa ona w ich pewnym ręku. Możemy być spokojni, dopóki naczelne dowództwo czerwonej armii spoczywa w ręku tow. Trockiego (Bronsteina).

Prawda, że w szeregach czerwonej armii nie ma Żydów. Jeśli idzie o żołnierzy, lecz w komitetach i organizacjach sowieckich, jako komisarze. Żydzi wiodą dzielnie do zwycięstwa masy proletariatu rosyjskiego".

Jak to zwycięstwo proletariatu rosyjskiego wygląda zobaczymy później. Jakkolwiek w7 ustroju sowieckim Żydzi, zajmując prawie wszystkie urzędy, tworzą niejako mózg społeczeństwa, to jednak zdają sobie dokładnie spra­wę z tego, że sam mózg nie wystarczy, choćby najgenialniejszy, toteż stara­ją się przysposobić mu cały organizm społeczny, a zatem owładnąć jeszcze rolnictwo i rzemiosło.

W tym też celu, jak mówi dalej dr Natan, "Ameryka (czyli żydostwo amerykańskie) pracuje łącznie z rządem rosyjskim, aby uczynić Żydów ro­syjskich włościanami. Żydzi są osadzani na roli. Wybierani są ludzie silni. Koloniści otrzymują nasiona i nowoczesne maszyny, buduje się dla nich domy. liczba żydowskich pracowników rolnych rośnie.,. Równocześnie z

11    Das jidische Wort. Kraków Nr 5. 1927 r. " Dr Paul natan o Żydach w Rosji sowieckiej ". (w żargonie).

 

komitetem, któiy troszczy się o kolonizację żydowską, winna być wytwo­rzona dniga organizacja, która miałaby na celu wyszukiwanie możliwości pracy dla żydowskich kupców i rzemieślników również w mniejszych mia­stach i miasteczkach rosyjskich.

Dr "Natan przedkłada szczegółowy ' plan ekspedycji, która  ma być  w porozu­mieniu z rządem sowieckim, miała jako zadanie dostarczyć jasnych wyka­zów tych miejscowości, gdzie potrzebni są rzemieślnicy i kupcy. Wówczas należy tam rozpocząć osiedlać Żydów, początkowo w małych grupach, po 10 do 20 dusz. a następnie więcej.

Nie jest to żadna utopia, mówi dr "Natan. w ten sam sposób wyrosło osiedle żydowskie w Ameryce". (1. c).

Tak mówił dr Natan w Berlinie, po powrocie z Rosji w 1927 r. Niedługo potem rozpoczęto plan ten wprowadzać w życie i to z wielkim rozmachem. O tej akcji pisze już w marcu 1929r. Ben Cion Kac: "Znani działacze ży­dowscy w Ameryce poczęli znów pomagać Żydom w Rosji sowieckiej, lecz nie przez kolonizację, a przez wysyłkę narzędzi dla rzemieślników ży­dowskich. Zbiera się w tym celu specjalny fundusz, przy czym w prasie żydowsko-amerykańskiej prowadzi się agitację,.. Dla rzemieślników jest jeszcze miejsce w Rosji przez dłuższy czas... Dawniejsi rosyjscy rzemieślnicy  którzy zamieszkali w głębi Rosji, w większości przeszli na rolę. gdyż zabrakło surowców i dla nich lżejszą stała się praca na roli. Dlatego tez w głębokiej Rosji jest obecnie miejsca więcej, niż poprzednio.. W ogóle Rosja jest dużym terenem i dla milionów dusz będzie tam jeszcze wiele  miejsc. Winien być tylko zachowany porządek i system, w jakich miejscowościach maja się osiedlać rzemieślnicy"1".

Jak pojmują Żydzi równouprawnienie, którego się wszędzie domagają. wykazują oni najlepiej na przykładach w Rosji, gdzie mają pierwszorzędnie urzędy w7naczelnym rządzie, w urzędach prawie wszystkie placówki, a wspierani przez wszechświatowe żydostwo  dążą do planowej kolonizacji założenia w Rosji republiki żydowskiej.

Z najurodza niejszych terenów Rosji, z Krymu, częściowo z Ukrain,  Białorusi wysiedlało się rdzenną ludność włościańską w głąb Rosji lub n wyspy Sołowieckie czy Murman. konfiskowało się większą własność, by osiedlach tych i na roli wysiedlonych umieszczać kolonistów7 żydowskich    

12.Hajnl, 1929 r. Nr 53. 8 marcu "Nowa a kuj n pomocy w Rosji sowieckiej  Ben Cion Kac.

Kolonizacyjny organ źydostwa amerykańskiego "Joint Distribution Committee" otrzymał nadzwyczajne przywileje i uprawnienia ze strony sowiec­kiego rządu.

Celem rozwinięcia działalności, która ma na celu wprowadzić nowe grupy ludności żydowskiej do pracy rolniczej oraz ma wzmocnić działalność kolonizacyjną Żydów.-.. Agro-Joint otrzymał prawa osoby prawnej w sowie­tach, we wszystkich dziedzinach, jest jednak zwolniony od wszelkiego ro­dzaju opłat patentowych, od podatków: dochodowego, majątkowego, krajo­wego, a zwłaszcza od wszelkich podatków krajowych i państwowych...

Rząd sowiecki oddaje do dyspozycji Agro-Jointowi pewne w specjal­nym wykazie wymienione, obszary  rolne, celem osiedlenia na tych obsza­rach Żydów...

Żydzi, osiedleni przez A gro-Joint, korzystają z wszelkich koncesji i przy­wilejów, które są wyznaczone przez rząd. osiedlanym na roli Żydom. Własność Agro-Jointu nigdy nie będzie podlegać wywłaszczeniu, rekwizycji itp.

Agro-Joint może swobodnie ustanawiać swoich urzędników i robotni­ków, bez względu na opinię miejscowych biur pracy. Urzędnicy zaś jego mają wszelkie prawa urzędników rządu sowieckiego. Agro-Joint posiada prawo bezcłowego przywozu wszelkich produktów i narzędzi, które okażą się potrzebne w jego pracy... Rząd zgadza się na wolny wjazd i wyjazd cudzoziemców, którzy są członkami Agro-Jointu"13.

W ten sposób obcy Żydzi mogą tu bez przeszkody przyjeżdżać, o ile są członkami wymienionego komitetu.

Taka jest treść umowy, którą zawarł rząd sowiecki z przedstawicielami amerykańskiego źydostwa, reprezentowanego przez Agro-Joint w 1924 r... Umowę tę odnowiono późnięj kilka razy, ana jej podstawie tylko w latach 1924-1927 zajęli Żydzi za darmo, lub prawie za darmo, blisko 2 miliony mórg ziemi większych właścicieli, którzy o ile nie uciekli zagranicę, to ich wyrż­nięto. Oprócz tego zajęli jeszcze ziemię włościanstwa ukraińsko-bialoniskiego. które wywożone z całymi rodzinami na Syberię i Daleki Wschód wyginęło po drodze z nędzy i głodu wśród nieludzkich męczarni i powolnego konania.

"Przygotowanie ziemi dla Żydów uskuteczniano gwałtownie. Kalemn uznał, że wysiedleniem mas chłopskich w kierunku Sybiru i Dalekiego Wschodu kieruje się energicznie"14".

 13  J. Kreppel, Juden and Judeutiim von Heutc. 1925 r. S. 533 f. '  14.   D. Petrowskij. La Russie sons Ibs Juils. Paris 1931 p. 301. Cl"r. Henryk Rolicki. Zmrzzch Izraela U wydl Warszawa 1932 str. 394 nst

 

Kolonizacja ta posiada historyczne znaczenie nie tylko dla Żydów rosyj­skich, lecz także dla Żydów w innych krajach... Żydzi amerykańscy zebrali przez "Joint" około 100 milionów dolarów na kolonizację w Rosji do 1927 r.. jak mówi dr Gros. na przyjęciu urządzonym w Moskwie, przez miejscową gmi­nę żydowską, na cześć delegatów "Joint Distribution Committee"15.

Po powrocie delegacji "Jointu" do Ameryki, żydostwo spotęgowało swoją pomoc dla żydostwa w Rosji.

"5 milionów dolarów asygnowal Juliusz Rosenwald (z Chicago) i drugie 5 milionów dolarów, które winny być zebrane przez inne osóby-, mają stano­wić fundusz odrębny, niezależnie od funduszu 25 milionów dolarów. który jest zbierany przez "Joint".

Nowe 10 milionów dolarów będzie użyte wyłącznie na utworzenie ży­dowskich instytucji kredytowych, które pomogą zbiedniałej małomiastecz­kowej ludności żydowskiej przejść do rzemiosła i przemysłu, ..."rząd so­wiecki zobowiązuje się w ciągu 10 lat wypłacać rocznie 1 milion dolarów na ten sam cel. W ten sposób z czasem zbierze się na cele uprzemysłowienia fundusz kredytowy w wysokości 20 milionów dolarów16".

Nadto rząd sowiecki zgodził się oficjalnie przeznaczyć 10 milionów do­larów, gdy Żydzi amerykańscy zbiorą również 10 milionów dolarów na cele kolonizacji żydowskiej. Cały fundusz 20 milionów dolarów będzie użyty w przeciągu 10 lat najbliższych. W rzeczywistości ta akcja zbiórkowa przyniesie jeszcze większą korzyść, gdyż rząd sowiecki przyobiecał wyznaczyć dla kolonizacji żydowskiej darmo wolne tereny wartości 20 milionów dolarów.

Żydzi amerykańscy spełnią swój dług aby pomóc Żydom rosyjskim wykorzystać możliwości, które historia dla nich wytworzyła".

Byl to dług wdzięczności żydostwa światowego za rewolucję, a zara­zem zabezpieczenie olbrzymiego zbiornika na przestrzeniach Rosji,, dla osiedli żydowskich z całego świata. Świadomość celu kierowała tak żydostwem  Rosji, przygotowującym i prowadzącym rewolucję, jak i żydostwem świa towym. Jakub Schiff. bankier z Nowego Yorku, złożył 12 milionów dolaro na agitację rewolucyjną. Tym się tłumaczy wyniki przewrotu i tak gwalto nyjego rozpęd. Pewnie,, że bez tego zasiłku rewolucja nie przyszłaby nigdy

15    Hajnt 1927 r. Nr 113 z dn. 17 maja " Uroczyste przyjęcie dla Feliksa Warburs

innych działaczy " Joint " w Moskwie,

'16. Hajnt 1928 r. Ni 82 z dn. 3 kwietnia " 30 milionów dolarów na pomoc mai steezkowcj ludności żydowskiej w Rosji sowieckiej".

17.Hajnt 1928 r. Nr 143 z dn. ] CJ czerwca : Depesza Żydowskiej agencji telegraficznej

do skutku, ale również nic udałaby się bez kierowniczej w niej roli Żydów. Toteż mimo tych wielkich sum, jakie żydostwo amerykańskie składało na pomoc dla swych współwyznawców w Rosji, żydostwo rosyjskie nie było jeszcze zadowolone z tego. uważając, że to za mała zapłata za to. że Ame­ryka i Europa o nich całkowicie zapomniały i jakby zwątpiły: w nich, którzy tak wiele dali żydostwu całego światali:.

Doniosłość obecnych stosunków w Rosji, dla żydostwa całego świata jest tak wielka, tak potrzeba jeszcze utwierdzić i wzmocnić, co się tak łatwo zdobyło, że Żydzi rosyjscy uważają nawet tak wielką pomoc z Ameryki, za nie wystarczającą.

Odczuwa to jednak żydostwo światowe, że na pierwszym planie jego działania jest przede wszystkim Rosja. Wobec niej nawet Palestyna schodzi na drugi plan. Nie zbliżają się w:cale daniny palestyńskie do danin na rzecz Żydów w Rosji. Jakkolwiek pomoc dla Żydów palestyńskich uważano za­wsze za święty obowiązek, jakkolwiek odbudowa własnej ojczyzny ucho­dziła za pierwszorzędną sprawę, jednak żydostwo, działające dla przyszłych pokoleń, widzi dzisiaj w Rosji możliwość utworzenia tu drugiej ojczyzny.

Oprócz pomocy amerykańskiej spieszą Żydzi z pomocą z Niemiec i z Francji, tak dla współwyznawców w Rosji jak i w Europie środkowow­schodniej i to tak w okresie wojny światowej jak i po wojnie.

Tow. Żydów francuskich I, C. A. (Imigration colonisation association) dla spraw imigracji i kolonizacji zasila swymi funduszami Żydów w Polsce, Rumunii, Rosji i w ościennych krajach, dopomagając im do zawładnięcia nowymi dziedzinami życia gospodarczego np, rolnictwa lub rzemiosła, ży­dzi w7 Rosji, otrzymując tak wielkie zasiłki, nie uważali tego wcale za objaw tylko dobrego serca, ale za dług ze strony światowego żydostwa, należny im za przeprowadzenie rewolucji i za poniesione ofiary dla ogółu żydostwa. Tak to wynika z mowy Weinstcina, członka sekcji żydowskiej w: Moskwie. kiedy omawiając stosunek zagranicznych organizacji żydowskich do kolo­nizacji Żydów w Rosji, powiedział: "od tych organizacji my pomocy nic pro­simy, ale żądamy"!y.

18.Tak mówił o swyoli -wrażeniach ze swej trzymiesięcznej podróży po Rosji sowiec­kiej Rubin Breinin syjonistyczny działacz z Ameryki : Der Moment 1926 r. Nr 221 z dn. 21 września " Prawda o żydowskiej kolonizacji w Rosji ". rozmowa z Rubinem Breininem. 19   Hajnt 1926 r. Nr 273 z dn. 29 listopada " I-szy Zjazd " Gezerd " w Związku sowieckim wg " Emes ".

 

Tak żydostwo przejęte jest doniosłością opanowania ziemi w olbrzymiej  Rosji. Jeśli się od kogoś pomocy żąda  to się mnsi mieć podstawy, że się to należy-.

Te zaś podstawy widzą Żydzi rosyjscy w wielkich swych zasługach. jakie położyli dla wszech światowego żydostwa przez rozgromienie i ujarz­mienie Rosji i tym samym przez przygotowanie jej olbrzymich obszarów na osiedla dla ludności żydowskiej. Niemniej zaś ujarzmienie Rosji miało pobu­dzić żydostwo i w innych krajach do wywołania wszechświatowej rewolu­cji, o jakiej Żydzi zawsze marzą i do zapanowania nad innymi narodami, jak zapanowali nad Rosją.

Na tym właśnie polega podstawa zaciągniętego długu wdzięczności światowego żydostwa wobec Żydów w Rosji, gdzie nie tylko ziemie przy­gotowano dla Żydów, ale również i fabryki, by dać miejsce Żydom pozba­wionym zarobkowania wskutek zwinięcia drobnego handlu. Stwierdza poseł lcchok Griinbaum. zaznaczając, że nacjonalizacja przemysłu i rady­kalna reforma agrarna postawiły do dyspozycji rządu sowieckiego ogromne  obszary ziemi i wszystkie fabryki. Albowiem plan gospodarczy, przeprowa­dzony z całą bezwzględnością kosztem nędzy i bezprzykładnych cierpią ogółu ludności wytworzył zapotrzebowanie rąk roboczych, umożliwiając wprowadzenie Żydów do przemysłu" 20

W ten sposób planowo tępiąc lub przemocą usuwając ludność miejsco­wą, kierowało się żydostwo wszechświatowe i kierownicze w Rosji ide tworzenia na olbrzymich obszarach Krymu, Ukrainy i Białorusi zwartej lud­ności żydowskiej, by w ten sposób dać podstawy do republiki żydowskiej  w  Związku sowieckim.

"O ile będziemy mieli republikę rad  masy żydowskie będą mogły przejąć do pracy produkcyjnej i nie będą potrzebowały emigrować"21.

Tak przemawiał Radek-Sobesobon do poale-syjonistów z Polski na posiedzeniu komisji mandatowej Kominternu w 1921 r,

W listopadzie 1926 r. na zjeździe żydowskiego kolonizacyjnego towarzystwa "Gezerd" delegat z Baku Blumstein wypowiedział się w ten sposót "Nassz zjazd jest historyczny, zarówno z punktu widzenia żydostwa ze Związ­ku Radzieckiego jak i żydostwa światowego (ironiczne okrzyki z miejsca i My stanowimy 3% ludności Związku Radzieckiego, lecz winniśmy stano

20   " Nowe Słowo " 1932 r. 1932 r. Nr 73. 13 marca :" Porównania, które się riaizucsjlj -'   21. Cfr. Rodolf Kotsph. Żydowskie ugrupowanie wywrotowe w Polsce. Warszaw 1925 r. sir. II.

wić 100% siebie samych (ironiczne okrzyki). Chcemy republiki? Trocki powiedział: chcecie jej. otwórzcie ją"-22.A zatem równouprawnienie, tolerancja, postęp i sprawiedliwość spo­łeczna, jakich domagają się Żydzi, we wszystkich krajach dla siebie, wystę­puje u nich w praktyce w Rosji, którą owładnęli i którą rządzą, w takich formach, jak przed tysiącami lat, kiedy najeźdźca podbił jakiś naród i prze­siedlił go do obcego kraju. Rosję sowiecką uważają już Żydzi za swoją ojczyznę, na równi z Palestyną. Postawiwszy jako firmę formę rządu "ro­botniczo-włościanskiego", wyrzucają włościan z ziemi ich praojców; a ro­botników z fabryk i zajmują ich miejsca, by wytworzywszy na planowo wybranym terenie zwartą i jednolitą masę, urządzić własną republikę i wła­sną w przyszłości ojczyznę."Erec Izrael" (Ziemię izraelską) i Rosję zaczynająjuź Żydzi stawiać zu­pełnie narówni. "Niegdyś Żydzi mieli ojczyznę duchową, świat przyszłości i dlatego można było żyć w świecie fantazji. Obecnie musimy zbudować rzeczywistc życie ziemskie. Dlatego też mnie podnosi na duchu Erec Izrael i Rosja".

"Kiedy byłem w; Rosji, jednej rzeczy zazdrościłem tamtejszej młodzieży, ona jest przeniknięta uczuciem, że posiada ojczyznę. Kiedy poprzednio czy­tałem patriotyczne pieśni, najmłodszych poetów7 żydowskich w Rosji, mnie­małem, że to jest deklamacja, lecz w Rosji przekonałem się, że młodzież żydowska istotnie jest szczera. Ona się czuje w Rosji jak u siebie, jak w Palestynie23.

Tak przemawiał w żydowskim związku literatów w Warszawie w 1928 r. Szalom Asz. żydowski działacz społeczny i literat, mówiąc o obowiązkach powieść i opis arzy żydowskich. Wymienione wspomnienia z Rosji, odnoszą się do jego podróży, kiedy w maju i w czerwcu 1928 r. zwiedzał żydowskie kolonie w sowietach.

Ale nie tylko młodzież żydowska i literaci przejezdni  czują się w Rosji sowieckiej, jak u siebie. Ich zachwyt podzielają również i pierwszorzędni kapitaliści. Jakkolwiek sowiety wypowiedziały walkę na śmierć i życie ka­pitalistom, to nie jest to tak straszne dla kapitalistów żydowskich, bo do nich nie odnosi się to prawo. Na wiosnę 1927 r. bawiła w Rosji delegacja ame-

 

22Hąjnt. Warszawa 1926 r. Nr 273: 29 listopad. " Pierwszy zjazd " GezcrJ ". w związku radzieckim.

23   Hajnt 1928 r. Nr 238. 12   październik. " Przyjęcie dla Szalom Asza w warszaw­skim związku literatów ".

 

rykanskicgo ".Jointu" z kapitalistą Feliksem Warburgiem. zięciem Jakuba Schiffa. na czele. Na jej cześć wydały bankiet komunistyczne organizacje żydowskie, z wybitnymi komunistami jak Mcreżinem, kierownikiem żydow­skiej sekcji w partii komunistycznej i Dimensteinem, zaufanym działaczem komunistycznym.

O nastrojach tego, tak dobranego towarzystwa, świadczy komunikat. ogłoszony przez Feliksa Warburga, przed jego wyjazdem z Rosji. Bankier ów, jeden z najwpływowszych w ministerstwie Spraw Zagranicznych Sta­nów Zjednoczonych, mówi: "Zanim opuszczę ten duży kraj, pragnę wyrazić swoją podziękę za przyjaźń, z jaką odnoszono się do mnie, na całej prze­strzeni państwa od "Władywostoku do Sewastopola. Mieliśmy sposobność podziwiać nadzwyczajne źródła pomocy i energię ludzką, która tutaj rozwi­nęła się. Głębokie wrażenie uczyniła na nas powaga, z którą Judzie starają się tutaj rozwiązać wiele nowych zagadnień.

Co się tyczy kolonizacji żydowskiej, która nas szczególnie interesowała, jestem zachwycony tym, co widziałem...

Myśmy tylko pomogli utworzyć kolonię, gdyż bez nadzwyczajnego po­parcia ze strony rządu, bez dobrej ziemi i cennego poparcia nie bylibyśmy w stanie urzeczywistnić tego dzieła... Spodziewamy się kontynuować pracę jeszcze w szerszym zakresie"-24.

"Na bankiecie zaś w Moskwie, wydanym przez miejscową gminę ży­dowską, mówił Feliks Warburg, "źc nigdzie nie czul się tak dobrze, jak czuje się tutaj od pierwszej minuty na gruncie moskiewskim. Przyjacielskość i życzliwość, które on tutaj spotyka, są mu droższe nad jego majątek"25.

Na zebraniu "Jointu", w sprawozdaniu z objazdu kolonii żydowskich oświadczył: "W żadnym kraju nie byliśmy tak wolni od formalności i nigdzie mc zagwarantowano nam tak zupełnej swobody mchów, jak w Rosji so­wieckiej"-'.

Swój zatem u swoich czul się tak dobrze, jak w żadnym innym kraju. Kapitalista z "proletariuszami" połączeni węzłami żydostwa. zrozumieli się dobrze i czują się w Rosji jak w swojej ojczyźnie.

24' Der Moment 1927 r. Nr 123, z dn. 29 maja " Feliks Warburg o kolonizacji żydow­skiej w Rosji sowieckiej ".

25 Hajnt 1927 r. Nr 113 z dn. 17 m;ij;i : " Uroczyste przyjęcie dla Feliksa Warburga i innych działaczy w " Joint " w Moskwie ",

"26   Nasz Przegląd. 1927 r. Nr 304.

Nic więc dziwnego, że zamierzają tutaj utrwalić się na zawsze i urządzić własne żydowskie państwo na razie, republikę.

Niezależnie od kolonizacji europejskiej już w 1928 r. uchwalono kolonizować pogranicze Mongolii, na przestrzeni między rzekami Bir i Bidżan, stąd nazwa kraju Biro-Bidżan. obejmuje około 2,5 miliona hektarów'. Mimo wielkich napotykanych na miejscu trudności, zaludnienie tego kraju przez Żydów: jest obmyślane na daleką metę - i nie można go uważać jako zarzu­cenie kolonizacji europejskiej. Przeciwnie mają te osiedla żydowskie, wza­jemnie się podtrzymywać i służyć jako bazy, do wielkiego w przyszłości handlu europejsko-azjatyckiego. Przez kolej syberyjską. W orbitę tej działal­ności wchodzą również i Chiny, gdzie przez rewolucje 1926 i ] 927 r, przy­gotowane się już możliwość dla inwazji żydowskiej. Znaczące jest to rów­nież, że jeden z działaczy, kolonizacji żydowskiej w Biro-Bidżan, a więc na pograniczu Mongolii i Chin by] Samuel Wcizman, inżynier, brat Chaima, prezesa wszechświatowej organizacji syjonistycznej27.

Plany te i zamiary, daleko idące, wywoływały ożywione spory. O nich pisze moskiewski korespondent, żargonowego pisma w Warszawie: "Czy na Dalekim. Wschodzie będzie utworzona republika żydowska, czy też ży­dowski teren autonomiczny? Oto jest pytanie, dookoła którego zaczynają padać gorące spory. Wychodzi, jak gdyby cała sprawa miała być uzależnio­na od tego, czy będzie republika żydowska, czy też nie. Jeżeli tak, wszystkie ofiary są na miejscu, jeżeli nie, nie warto zachodu.

Gdyby chodziło o mnie, zrzekłby'm się republiki żydowskiej, nawet gdyby mi ją bliżej dawano, niż Biro-Bidżan. Ja mc chcę bynajmniej, aby judofob mógł mi powiedzieć: idź do swojej republiki żydowskiej, tak jak w Polsce mówią do Żydów: idź do Palestyny. Kiedy jednak już mówi się o republi­kach i autonomiach należy powiedzieć, ze dalby Bóg. abyśmy byli tak pew­ni pomyślnego wyniku tego wielkiego przedsięwzięcia, jak jesteśmy pewni republiki czy autonomii, gdy okolica będzie zajęta przez Żydów. Rząd so­wiecki wydzielił 29 samodzielnych republik i obszarów autonomicznych, wśród nich dla wielu takich ludów, Irtóre stojąna znacznie niższym stopniu kultury, niż Żydzi. Dlaczego więc poskąpiłby trzydziestą republikę dla Żydów7

Republika winna jednak być nie celem, ale wynikiem kolonizacji...

Jest jeszcze ważny punkt: przed Dalekim Wschodem stoi wielka przy­szłość. Daleki Wschód nie jest bogaty w wolną ziemię, dokąd będzie się

27Hajnt 1928 r. Nr 108 z dii. 2 maja.

kierować prąd przesiedleńczy, lecz jest on również bogaty w najróżniejsze metale i minerały. Dlatego to w plan rządu wchodzi nie tylko kolonizacja, lecz również uprzemysłowienie Dalekiego Wschodu. Plan państwowy re­publiki dalekowschodniej zamierza włożyć w kapitalną budowę (budowę fabryk i wytwórni itd.). na najbliższe 10 lat. miliard 300 milionów rubli.

Robi się wielkie plany budowy i przebudowy kolei żelaznych, fabryk, wytwórni, A kto może powiedzieć jaki kierunek weźmie przesiedlenie ży­dowskie i jaki udział mogą wdziać Żydzi w uprzemysłowieniu Dalekiego Wschodti?"28

Jeśli więc w Rosji sowieckiej kapitaliści wspólnie z proletariuszami wzmacniają wpfywy żydowskie i myślą o założeniu republiki żydowskiej; to do tego samego celu zmierzają żydowscy agitatorzy bezbożnictwa aa polu religijnym, wspierając i podnosząc religijną działalność zydostwa.

Tu spotykamy również wspólne zrozumienie się najskrąjniejszych odła­mów żydostwa. a zarazem wspólną pracę dla wspólnego celu. tj. opano­wania i ujarzmienia gojów przez Żydów.

Tępi się wprawdzie, w imię postępu, religię w sowietach, jak nigdy do­tąd w historii ludzkości, ale naturalnie odnosi się to do religii chrześcijań­skie], ale nie do religii żydowskiej. Przeciwnie religia żydowska doznaje poparcia i pomocy ze strony bolszewickiej.

W lutym 1928 r. doniosła "Żydowska agenda telegraficzna" z Moskwy. że "w Bobrujsku ukazało się pismo rabinów "Igdil Tora", które jest po­święcone całkowicie wyjaśnianiu religii. Pismo redaguje rabin słucki Abramski. Jest interesujące, że pismo drukuje się w drukami komunistycznej "Ko­rnin-trust29.

A więc w sowietach, gdzie za nauczanie religii chrześcijańskiej, tak du­chownych jak świeckich czeka więzienie lub kara śmierci, rabin drukuje pismo religijne w dnikarni komunistycznej.

A przecież w zaraniu bolszewizmu, bo w pierwszym zespole komisarzy lądowych, z Leninem na czele, "ministrem" oświaty był dr Icchok Stein­berg, o którym donosiła "Żydowska agencja telegraficzna" w styczniu 1927 r. następująco: "Dr Steinberg jest jednym z wodzów rosyjskich esserów (socjalistów rewolucjonistów). Po rewolucji w Rosji, przez pewien czas zajmował posterunek ministra sprawiedliwości. Dzisiaj dr Steinberg jest emigrantem w Berlinie .

28.Der Moment 1928 r. Nr 74 f, dn. 26 marcu   " Przyszła kolonizacja żydowska m Diilekim Wchodzie " Moskwa. Z. Wendrof.

•29.  Hajni 1928 r. z dn. 22 lutego. Nr 47 " Pismo rabiniczne w drukami komunislyezn*

emigrantem w Berlinie. Jak wiadomo Steinberg jest nabożnym, ortodoksa;; -nym Żydem i  Steinberg jest ortodoksyjnym Zydem i wielkim talmudycznym uczonym"3".

O Cukiermanie , jednym z najważniejszych rewolucjonistów zydowskich. przed rewolucją 1905 r. pisze w swych pamiętnikach rabin z Moskwy, z okresu przed rewolucją 1917 r. J. Mazo: "Cukicrman stal się przyjacielem rosyjskiego wlościaństwa... Zarazem jednak pozostaJ on wiernym Żydem, oddaimn synem swego narodu, obawiam się powiedzieć, że pozostał on nabożnym, ale nic ma dla mnie wątpliwości, że nawet w czasach, kiedy pędził życic nielegalnie i zakopał się w ciemne piwnice, ukrywając się pod cudzym nazwiskiem, również wówczas, przypuszczam, modlił się w cicho­ści i wylewał swoje serce przed Bogiem. Wiera Figner. rewolucjonistka na terenie Rosji, nadmienia, że "Cukierman swoją niesłychaną siłę fizyczną i duchową czerpał z pieśni, które on miał w zwyczaju czytać po hebrajsku... Jest pewne, że Cukierman odmawiał psalm)' i czytał proroków"31.

W lecie 1928 r. zmarł w Nowym Yorku b. rabin z Lidy Szlome Polaczok. o tym depesza z Moskw "Żydowskiej agencji telegraficznej" zaznacza: "Wiadomość o przedwczesnej śmierci rabina uczonego (hagaon) Polaczoka uczyniła silne wrażenie w moskiewskich kołach żydowskich. Między wodzami żydowsldego ruchu komunistycznego jest wielu byłych uczniów zmarłego, którzy uczyli się podjego kierownictwem w Lidzkiej uczelni rabinackiej"32.

A zatem "miedzy wodzami żydowskiego ruchu komunistycznego" jest wiciu ze szkoły rabinackiej; prócz tego byli ministrami w komunistycznym rządzie "uczeni talmudyści". rewolucję przygotowywali tacy "prawowierni Żydzi", którzy "modlili się w cichości i wylewali swe serca przed Bogiem", a nadto "odmawiali psalmy i czytali proroków". Religia wcale im nie prze­szkadzała w niszczeniu i tępieniu innego narodu, ani też w burzeniu i nisz­czeniu jego podstaw religijnych i moralnych. Przeciwnie podtrzymywała ich siły w tym dziele zniszczenia,

O tej religii mówi Fr. Pistol, wychowany wg nauki Talmudu: "Musi się Żydom wyjaśnić, że posiadają obecnie nie religię Mojżesza i Proroków;, że

  30 Hajnt 1927 r. ?. dn. 20 stycznia. Nr 17. " Były bolszewicki minister oświaty, lediok Steinberg, olrzymuje pierwszą nagrodę za najlepszy dramat niemiecki ". Depesza Żyd. ag. tel. Dramat : Der dorner Weg " nagrodzony na konkursie pr/.ez tow. Goethego oraz przez teatr w Bremen.

31    Hajnt 1926 f. Nr 127 z dn. 4 czerwca, " Moje pamiętniki ". J. Ma/o, 32    Hajnt 1928 r. Ż dii. 3 sierpnia Nr 182. Depesza z Moskwy Ż. a. t.

 

religia żydostwa, tak jak ona dziś od 2000 lat wygląda, to przepisy Taimuda, różniącego się od nauki Mojżesza i Proroków"33.

Pojęcia zaś o Bogu są tego rodzaju, że, jak zaznacza wymieniony Pistol: "gubiące Izraela zasady i nauki talmudycznego Boga muszą zostać znisz­czone i zdruzgotane"3".

Toteż tylko do tak pojmowanego Boga. może być zanoszona modlitwa "Szmone ezre" którą każdy prawowierny Zyd codziennie odmawia. Wy­jątek z tej modlitwy, wg palestyńskiej recenzji opiewa: Birkath ha minim. odpadłym niech nie będzie żadnej nadziei, a zuchwały rząd. (dawniej Rzym) obyś spiesznie wyniszczył w naszych dniach, a Nazarejczycy (tj. Chrześci­janie) i minim (tj. heretycy również Chrześcijanie) oby zginęli w: jednej chwili, wytarci będą z księgi żywota, a ze sprawiedliwymi nie będą zapisani.

Błogosławiony bądź Jehowo, który uginasz bezczelnych".

Wg zaś babilońskiej recenzji modlitwa ta opiewra: "Odpadłym niech me będzie żadnej nadziei, a wszyscy "minim" (to jest tak heretycy jak i Chrze­ścijanie) i zdrajcy oby zginęli w jednej chwili, a zuchwały rząd obyś wynisz­czył i rozbił prędko w naszych dniach.

Błogosławiony bądź Jehowo, który nieprzyjaciół rozbijasz i bezczelnych uginasz"-1"1.

Tak modli się codziennie każdy prawowierny Żyd, nic więc dziwnego, że w niszczeniu państw narodów goim brały udział i stery religijne żydow­skie. Zrozumiałe również będzie, jeśli w tej samej modlitwie modli się pra­wowierny Żyd o Mesjasza, a od niego oczekują wszelkiego dobra i wyzwo­lenia, to przede wszystkim czeka, by on zniszczył państwa narodów, a zało­ży na ich gruzach królestwo żydowskie. Dalszym krokiem w tym kierunku naprzód, jest każda rewolucja, bo ona osłabia czy niszczy narody rdzenne, a wzmacnia i podnosi Żydów jak to widzimy plastycznie na rewolucji w Rosji i na rewolucjach innych.

 33 Fr. Pistol, Misja nawracania Żydów. Wilno 1932 r. str. 12. 34.   Fr. Pistol!, c. str. 11.

35.  Cfr. Strack und Billerbeck. Excurse zu einzelnem Steitcn des Neuen Testaments [. S.212.

 

 

 

                                      ISTOTA I CEL BOLSZEWIZMU

Historyczna walka Wschodu z Zachodem występuje w czasach obec­nych w nowym napięciu, z tą tylko różnicą, że zamiast dawnych najazdów' Mongołów. Tatarów czy Turków, niszczących wszystko ogniem i mieczem, wciska się dzisiaj wszelkimi porami niszczycielski duch Wschodu, niosąc z sobą rozkiad moralny, społeczny i państwowy, a zarazem i zagładę religii i cywilizacji chrześcijańskiej.

Ten duch Wschodu,, rozpętany w czasie wojny światowej, przejawił się w całej pełni w Rosji, występując z jednej strony w bierności mas. a z dru­giej w okrucieństwie, i niebywałym despotyzmie przywódców bolszewic­kiej rewolucji. Ludzie Zachodu nie zrozumieją nigdy, w jaki sposób garstka agentów, przysłana ze Szwajcarii przez Niemcy w zaplombowanych wago­nach do Rosji, mogła w krótkim czasie opanować stolicę, a później tak ol­brzymie przestrzenie państwa z ludnością o 130 milionach.

Możliwym to było pewnie tylko w Rosji, nic przyzwyczajonej do żadnej organizacji społecznej, a rządzonej od wieków tylko despotycznie; demora­lizowanej stale przez nihilizm, który wynika! do duszy narodu.

Z drugiej jednak strony przyznać należy, że organizacja tej garstki Ży­dów na wszystko zdecydowanych była nadzwyczaj sprawna i nic przebie­rająca w środkach. Kierowali nią już w samych początkach Ulianow-Leniii z ojca zniszczonego Tatara i matki żydówki i Bronstein - Trocki Żyd. Wlali też w całą tę organizację tatarskiego ducha zniszczenia wszelkiej kultury Zachodu i ducha żydowskiej nienawiści do wszystkiego, co chrześcijańskie.

Te dwa charakterystyczne rysy dominują w całym bolszewizmie. Zbu­dzony duch Wschodu, duch niskich instynktów, dodaje im pędu do rozsze­rzania się przede wszystkim na Zachód. Wywołanie rewolucji w całym świecie jest zadaniem żydostwa, ujawnionym w rewolucji rosyjskiej, a za­wartym teoretycznie w "Protokółach mędrców Syjonu" i w pojęciach u Żydów o królestwie mesjańskim. Nadto rozumieją to bolszewicy dobrze, że jak długo chrześcijańska cywilizacja panować będzie na Zachodzie, nie zdo­łają utrzymać się w samej tylko Rosji. A zatem nawet sam instynkt samo zachowawczy pcha ich do zniszczenia kultury zachodniej i zniwelowania wszystkiego do poziomu wschodniego, bo główna różnica między ewolu­cjami "Wschodu a Zachodu jest ta, że rewolucjonista wschodni obniża wszyst­ko do najniższego stopnia społecznego, nienawidzi wyższości, rewolucjoni­sta zaś zachodni stara się niższe sfery społeczne podnieść na pewne wyży­ny, umożliwić im zdobycze kultury. Przebija się to nawet w stosunkach to­warzyskich życia .codziennego, nawet w drobiazgowych wyrażeniach,

W Rosji np. rewolucja wprowadza powszechne tytułowanie "ty, towa­rzyszu", z żydowskiego "haber", co oznaczało przynależność do partii fa­ryzeuszów, nacjonalistów żydowskich. U nas zaś" ruch wolnościowy tytułuje każdego "panie" a za obrazę uważano by nazwę "towarzyszu". Nawetw takich szczegółach występuje u nas bezwiednie wpływ kultury zachodniej Nie może to jednak służyć nam na uspokojenie, że u nas bolszewizm nic możliwy, tak samo jak i zwycięstwo w 1920 roku nie może nam pozwolić spoczywać na laurach.

Tylko nieznajomość ducha bołszewizmu i jego organizacji może takie uspokojenia poddawać.

Bolszewizm w samej swej istocie zawiera zniszczenie zupełnie chrześcijanizmu. a za nim zniszczenie całego chrześcijańskiego ustroju społecz­nego, jest to zatem walka na śmierć i życie przeciw cywilizacji Zachodu, przeciw chrześcijaństwu, walka przeciw Chrystusowi, wpojona w socja­lizm przez Żyda Karola Marksa i realizowana w lewym odłamie socjalizmu t.j w bolszewizmie przez kierowników Żydów,

Chrześcijański ustrój społeczny ma być zniszczony przez ogólną wszech­światową rewołucję.

W całym programie socjalizmu widzimy nienawiść do religii w ogóle, szczególniej zaś do religii chrześcijańskiej.

Socjalizm wyznaje otwarcie, że "w programie pracującej klasy nie ma miej­sca dla religii, a jak Żyd Bebel mówi. jego reforma społeczna, urzeczywistniona obecnie w bolszewizmie, usuwa zupełnie religię1 i dąży do ateizmu2.

Liebknecht również Żyd zapewnia, że przyszłość należy do ateizmu. a obowiązkiem socjalisty jest z największą zaciekłością niszczyć wiarę w Boga i tylko ten godzien jest imienia socjalisty, kto będąc sam niewierzącym z całą troskliwością stara się tę niewiarę w innych przeszczepić. Marks zas uczy. że samo pojęcie Bóg musi być zniszczone, bo to jest kamień węgielny

 

1 Die wahrc Geslalt des Christentums 2 Aufl. 1887.

2 Na posiedzeniu parlamentu w Berlinie 1881 - 31 grudnia.

zepsutej cywilizacji. Wszelkie idee są wg Marksa tylko złudzeniem naszego umysłu. Istotę świata, stanowi materia. Duch jest ułudą.

I w życiu społecznym wszelkie pierwiastki duchowe są tylko ułudą. Pa­triotyzm tak samo jak i religia jest tylko jednym ze sposobów, za pomocą których państwo kapitalistyczne utrzymuje w posłuszeństwie masy ludowe.

 

 

                   WALKA PRZECIW RELIGII

Z tej nauki Manta wyciągają jego uczniowie, dzisiaj bolszewicy konkret­ne wnioski.

Toteż wg "A.B.C. komunizmu" Bucharina i Preobrażeńskiego (str.89) religia i bolszewizm nie mogą istnieć obok siebie ani w teorii ani w praktyce.

Oficjalny organ rządu sowieckiego do walki z religią "Bezbożnik" w styczniu 1923 r. giosi: "Załatwiliśmy się z carem ziemskim, teraz zabierze­my się do carów niebieskich".

Łumaczarski minister "oświaty" w odczycie, który wygłosił w Moskwie na temat: "Dlaczego nie należy wierzyć w Boga" uczy: "nienawidzimy chrześcijaństwa i chrześcijan. Naw;et najlepszych z nich należy traktować, jak najgorszych wrogów". Wypowiedzenie to -Lunaczarskiego pochodzi z Talmudu" "Najlepszy nawet z gojów zasługuje na zabicie"-'.

Chrześcijanie głoszą bowiem, mówi dalej Łunaczarski. miłość bliźniego i miłosierdzie. A to jest przeciwne naszym zasadom Miłość chrześcijańska przeszkadza w rozwoju rewolucji.

W numerze marcowym 1925 r. "Bezbożnik" pisze: "Na Wielkanoc. gdy zadzwonią dzwony księży i gdy wszyscy wierni zaczną odgrywać ko­medię i szukać niby zrnaitchwychwstalego i zmartwychwstającego Chry­stusa, zbierze się w Moskwie pierwszy zjazd bezbożników z całej bolsze­wickiej Rosji. Owa światy spotkają się, dwa światy zmierzą swe siły4

"Kalendarz Komunisty" na rok 1925 ,4 (str. 199) twierdzi, że chrze­ścijaństwo występuje jako podpora panujących klas w klasowej waice. Dla­tego my waiczymv z nim. Przyspieszając tym samym zgubę kapitalizmu, z którym ono związane nierozerwalnymi więzami. Razem się rodzili, razem i zginą. Do zupełnej zatem zagłady religii chrześcijańskiej dąży boiszewizm.

3.Aboda zara 26 b Tozefta.

14.  CIV. Stanisław Grabskt: Rzym czy Moskwa? Poznań 1927, str. 74.

Stwierdza to dalej "Kalendarz komunisty", który w samych początkach

podaje artykuł pt. "Antyreligijny oddział", a w nim podaje metodę i sposób zwalczania religii.

Wylicza charakterystyczne objawy, które wskazują na zbliżanie się już zagłady religii w Rosji, a mianowicie: "zamykanie cerkwi, odmowę opłat na kler i świątynie, oddawanie świątyń pod kluby, szkoły, domy ludowe, muzea, a nawet na mieszkania, oddawanie starych świątyń i kaplic na paliwo, po­rzucanie przez popów i djaków swego stanu, zamiana niektórych świąt re­ligijnych i obrzędów na rewolucyjne uroczystości, przejścia oddzielnych sektanów do obozu bezbożników. Objawy te stają się z każdym dniem coraz w:ięcej i więcej masowymi i powszednimi". Jednak wszystkie te objawy nie udowadniają jeszcze zupełnego wyrzeczenia się religijnej ułudy, zupełnego wyrzeczenia się "wyższych", "krótkich" i "ogólnoludzkich" chrześcijańskich ideałów.

Wyrzekanie się chrześcijańskiej moralności rozszerzyło się znacznie mniej, niż wyrzekanie się religijności, nie mówiąc już o tym. że i sama ta religijność może przyjąć i rzeczywiście często przyjmuje formy zupełnie me cerkiewne.

Wyliczone objawy, jak zamykanie cerkwi, me przeszkadzają a może i pomagają przejawianiu się osobnej uduchowionej i oczyszczonej religijno­ści, w której giówną rolę odgrywa chrześcijańska moralność.

Wszystko to wskazuje, jakimi powinny być nasze zadania i nasza takty­ka na antyreligijnym froncie, poucza dalej "Kalendarz komunisty", swo­ich agitatorów7. Krytyka i wyśmiewanie religii nie powinny zasłaniać przed nami najgłówniejszego zadaniatj. wskazywania na klasowy podkład religijny".

Obawia się autor, że na gruzach starych form religijności zakwitnie nowa uduchowiona religijność, a wałka z nią będzie daleko trudniejszą.

"Rozumie się, poucza dalej, że do różnych stanów powinny być używa­ne różne sposoby i metody antyreligijnej propagandy.

Nic wszędzie odpowiednim jest wyśmiewanie praktyk religijnych, jed­nakże nie można zaprzestać wyśmiewania religii, potrzeba tylko umiejętnie wykorzystywać to wyśmiewanie. Nawet i w gazecie "Bezbożnik", która wydawana jest specjalnie dla ludu, dużo jest wyśmiewań, jednakże ta gaze­ta rozchodzi się w 150.000 egzemplarzy i we wsi jest czytana aż do znisz­czenia... można tedy i we wsi wyśmiewać religię z powodzeniem. Metody tej propagandy powinny być rozmaite, ale wszędzie powinnyśmy podkre-

4a Kalendur komunista na 1925 god.

 

ślać i odkrywać klasowe podłoże religijnego obłędu i szkodyjego dla klaso­wej walki robotników i włościan".

"We wsi staje się to coraz więcej koniecznym w miarę rozdżwięku. jaki zachodzi między biednymi a kułakami wiejskimi".

Dotąd wieś trzymała się odpornie przeciw wszelkim zakusom bolsze­wickim. Wskutek odporności wsi musieli ustąpić bolszewicy wiele ze swe­go programu, dlatego też za wszelką cenę starają się tężyznę wsi moralnie rozłożyć. Potrzeba tu zatem, jak poucza "Kalendarz komunisty" wpro­wadzić "klasowość wsi", podzielić wieś na biednych i kułaków y, "kmieci". co już uchwali! 13-ty zjazd komunistycznej partii. Uchwalono tu także pod­trzymać związek parobków, małorolnych i średnio zamożnych przeciw wzra­stającej sile "kułaków".

W tym też celu postanowiono ze szczególną uwagą prowadzić antyrełi-gijoą propagandę na wsi.

Polecono zaopiekować się sekciarzami, ze względu na ich większą ak­tywność, szczególniej wskazano wciągnąć w bolszewicką robotę kultural­nie i gospodarczo silne elementy, znajdujące się wśród sekciarzy. Rozumie się, przestrzega autor, potrzeba będzie tak postępować; aby przy tym nie zaszkodzić pracy antyrełigijnej - bolszewickiej. Wymieniony Zjazd postano­wił: "aby propagandę anty religijną prowadzić przy pomocy material i stycz­nych objaśnień zjawisk przyrody i społecznego życia, z którymi styka się wieśniak". Środowiskiem zaś takiej propagandy należy uczynić szkoły i czy­telnie pod kierunkiem partyjnych organizacji. To postanowienie zgadza się zupełnie z postanowieniem zjazdu o nauczycielach ludowych, by ich wciągnąć do antyreligijnej roboty, rozumie się pod kierunkiem partyjnej organizacji.

W zakończeniu zjazd podkreśli! wielką ostrożność w antyreligijnej pro­pagandzie. Naturalnie, by nie zdradzić zawczasu swych celów.

Nie należy zatem obrażać religijnych uczuć wierzącego, bo zwycięstwo nad tym uczuciem może być osiągnięte tylko długą robotą, rozciągniętą na lata i dziesiątki lat.

Takie ostrożne postępowanie powinno być zachowane koniecznie szcze­gólnie We wschodnich republikach i okręgach (oblaściach).

"To są postanowienia partyjnego zjazdu. One są bez wątpienia żywotne i my będziemy wprowadzali je w życie, przyspieszając przez to zamieranie religii"'5.

5. Kalendarz komunisty 1925 str. 154-156.

Po tych zasadniczych wskazówkach, odnoszących się do antyreligijnej propagandy, podaje następnie "Kalendarz komunisty" szczegółowe in­strukcje.

"Waiki z religią, poucza, nic należy ograniczać do nauk abstrakcyjnych. nie należy sprowadzać tej walki do takich mów. Walkę te należy postawić w związku z rzeczywistą, praktyką klasowego ruchu, skierowanego do usu­nięcia podstaw religii".

Instrukcję tę podaje Ilicz w artykule: "O stosunku partii robotniczej do religii"

". Objaśnia ją.bliżej JarosJawski: że aiityrejigijna propaganda powinna być w związku z tymi warunkami, które otaczają wieśniaka, z wszystkimi stronami jego bytu. które wywołują u niego to lub inne religijne pojęcie".

Stąd wynika, poucza dalej "Kalendarz komunisty", ze należy zwrócić większą uwagę na święta religijne w antyreligijnej propagandzie. One są jedna z głównych podstawowych części codziennego życia, szczególniei na wsi.

Należy zatem rozebrać treść świąt religijnych, wykazać skupiony w nich w ciągu całych wieków wyzysk klasowy, Wynaleźć pochodzenie świąt z warunków życia i z zapatrywań dzikich ludów, w ren sposób silnie się poderwie błogi stosunek do świąt i ich znaczenie, wykaże sie święto jako środek wyzysku, zniewolenia i zatrucia ducha. Walcząc przecnv religii, powinni­śmy koniecznie starać się wyrwać jej te władze, którymi weszła, w życie robotnika i wieśniaka. Lecz z drugiej strony poucza Trocki: człowiek po trzebuje pewnej teatralności, chce popatrzeć i posłuchać czegoś niezwy­czajnego, wyprowadzającego poza powszedniość życia. Po codziennym życiu zachodzi potrzeba, wyrażenia swoich uczuć na. zewnątrz w; procesjach. mow:ach, marszach, strzelaniu na wiwat, w ogóle w uroczystościach.

Dawniej teatralność życiowa bvla zawsze związaną z religią, lecz ją możi oderwać od religii, można i powinno się urządzić nową teatralność życia.

Dlatego to, usiuvajac religijne święta, będzie sieje,zastępować święta rewolucyjnymi. To już wprowadza się tu i ówdzie.

Tak niedawno zjazd wieśniaczek i służących wiejskich postanowił . miast "Zwiastowania" obchodzić dzień '"robotnicy"

W jaki zaś sposób ta uchwala zapadła wynika ze słów. w któiych aut radzi swym agitatorom antyrdigijnym, aby wykorzystali ten przykład i po dawali na zebraniach zmianę świąt religijnych na święta rewolucyjne Wal cie sam autor artykułu "Antyreligijriv oddział", w "Kalendarzu komunisty", wypowiada swój cel. wjakim ów artykuł napisał. Zależy mu na tym, Wystarczy jednak przejrzeć listę głównych twórców bolszewizmu. by zrozumieć skąd pochodzi ta zajadłość przeciw religii chrześcijańskiej. Są tam prawie sami tylko Żydzi. Zaciekłość ich wydała w praktyce okrutne żniwo śmierci. Według urzędowej statystyki bolszewickiej z r. 1923 zostało skazanych im śmierć:

     28   biskupów

      1.275   księży

       6.575  profesorów

     8.800   lekarzy

54.850   oficerów

260.000    żołnierzy

355.250    inteligencji

192.355    robotników

H 15.006    włościan.

Cyfry te z każdym rokiem wzrastały i za 10 lat tj. w piętnastolecie rzą­dów żydowsko bolszewickich doszły do następujących mmej więcej roz­miarów:

Rozstrzelanych i w ogóle zabitych; 3.884.000, Zesłanych: 7.100.000 w tym 4.000.000 wieśniaków, 2.000.000 robotników, 20.000 dzieci bezdom­nych, 30.000 duchownych, 2.000.000 inteligencji.

Wiatach 1931 i 1932zaaresztowano okofo2.000.000 robotników, z których poiowę zesłano na roboty przymusowe.

Żydowsko bolszewicki rząd nie tknął tu ani jednego rabina, ani jednego Żyda. Natomiast ludność chrześcijańską można w pień wyrzynać. uważa­jąc, że istnieje po to, by bolszewikom służyła. Jak to powiedział Lenin: niecił 90% ludu rosyjskiego zginie, byłe pozostało 10%. które dożyje rewolucji światowej".

To tryumf żydowsko bolszewicki cli rządów:

Słusznie powiedział Prof. Stanisław Grabski: nie z dusz}' ludu rosyjskie­go powstała łl[ międzynarodówka i jej rewolucyjna propaganda w całym świecie. Nie z duszy tej powstała nieubłagana walka sekty bolszewickiej z religią i moralnością chrześcijańską. Zrodziła ją żydowska nienawiść do Chrystusa.

Nic jest to przypadkowym tylko zbiegiem okoliczności, że przywódcami bolszewizmu rosyjskiego, wodzami, którzy dali bolszewikom panowanie nad 130 milionami Indu byli: Tatar Lenin i Żyd Trocki. (Infonurt2 : w/g Talmudu , Lenin po Matce Zydówce – to też Zyd!!) Z zespolenia sic mongolskiego despotyzmu, rosyjskiego nihilizmu, nisz­czącego wszystko, co ponad przeciętną miarę wyrasta i z żydowskiej nie­nawiści do całej chrześcijańskiej cywilizacji powstał bolszewizra. nic tylko we wszystkim różny od świata zachodnio europejskiego, ale i namiętnie go nienawidzący"6.

 

                     WALKA PRZECIW RODZINIE

. Uzasadniam to Oprócz walki zaciętej na śmierć i życie, prowadzonej przeciw religii chrze­ścijańskiej, prowadzą bolszewicy równorzędnie taką samą walkę przeciw­ko rodzinie. Zaprzestali wprawdzie wskutek oporu w:si socjalizacji kobiet i dzieci, ale zrównali zupełnie wobec prawa małżeństwo legalne ze związ­kiem przygodnym, przez co z czasem zniszczą zupełnie życie rodzinne.

Związek małżeński może być w każdej chwili zerwany na żądanie jed­nego tylko z małżonków. Każde z małżonków może mieszkać osobno, pro­wadzić oddzielne gospodarstwo, każde zachowuje odrębną własność wszyst­kiego, co posiada i co zarobi.

Dzieci nie mają żadnych praw do majątku rodziców7, o ile rodzice nic oznaczą ich miejsca wychowania, to wyznacza je sąd. każde tylko z rodzi­ców odpowiednio do swych dochodów płaci na wychowanie dzieci.

Dzieci nieślubne mają te same prawa, co i dzieci ślubne. Żona poza małżeństwem może wytwarzać sobie rodzinę, bo wierność małżeńska ucho­dzi za niepotrzebny przesąd.

W ogółe małżeństwo według prawa nie różni się w niczym od wolnej miłości i nie zabezpiecza w niczym praw matki i dzieci więcej niż przy wol­nej miłości.

Chłopcy od lat 18 a dziewczęta od lat 16 mogą zawierać związki mał­żeńskie bez zgody rodziców. Ustawodawstwo to pochodzi Ve sposobu trak­towania pożycia płciowego u niewolników, o jakim mówi Talmud. Te zatem przepisy; jakie mieli Żydzi u siebie w starożytności dla niewolników, podali ludności chrześcijańskiej w Rosji".

6      Rzym czy Moskwa? Sir.  114.

7. Uzasadniam to podaniem owych przepisów vy ptaeąjfe Talmud. bolSZewiZfil I "Projekt prawa małżeńskiego W Polsce" Warszawa 1932 i "Żyd jako obrońca ślubów cywilnych i rozwodów dla Katolików" - Warszawa 1932.

 

                        PROPAGANDA W SZKOLE

W szkołach wychwala się "zbawczą działalność "Czeki", która wedhig własnych sprawozdań rozstrzelała przeszło milion ludzi, przeważnie w strasz­nych katuszach znęcając się nad nimi.

Poszczególnym grupom młodzieży komunistycznej podaje się za wzór jako bohaterów wodzów rewolucji i wychwala sic ich czyny a raczej zbrod­nie nieludzkie. "Wychwala się Wierc Grebienczikow, która w Odessie roz­strzelała osobiście 700 osób. Rose Schwarz Żydówkę, która w Kijowie wypalała papierosem oczy więźniom. Stawia się jako bohatera Aczykina. który obcinał szablą ręce skazanym na śmierć przed icłi rozstrzelaniem.

Równocześnie przy antyreligijnej propagandzie wyszydza się miłosier­dzie chrześcijańskie.Lunaeżarski. minister oświaty głosi: "precz z miłością bliźniego, nam jest potrzebna nienawiść. Musimy umieć nienawidzić. Tylko wtedy zawjujemy   świat".

Lilina Żydówka, żona Zinowjcwa uczy: miłość rodziców jest miłością przeważnie szkodliwą dla dzieci, rodzina jest indywidualistyczna, szkodliwa. dziecko, wychowane w rodzinie, jest istotą antyspołeczną, przesiąkniętą egoizmem *

W ogóle hasłem bolszewizmu jest nienawiść do Boga, nienawiść do Chrystusa Pana, a celem jego zniszczenie chrześcijaństwa, a szczególniej jego instytucji rodziny. Toteż, mówiąc o działalności bolszewików w Rosji prof. Doumergue w "Journal de Geneve" 22/XII 1924. słusznie zazna­cza: "boiszewizm jest najskrajniejszym. jakie kiedykolwiek było na świecie zaprzeczeniem wszelkiej religii, to jest ateizm absolutny, posunięty do naj­dalszych granic fanatyzmu, Boiszewizm rozumie, że nie będzie żyć gdy żyje Bóg. Usiłuje więc zabić Boga w duszach dzieci, przyszłych ludzi. Dążeniem jego nie jest zniszczenie tylko tej czy innej instytucji. Nie wystarcza a nawet podcięcie korzeni, którymi one wszystkie sie trzymają: religii i morai ności. Chce on wyrwać te korzeuie z duszy dziecięcej i uczynić z duszy I grunt tak jałowy, by nigdy już nic z korzeni tych w niej nie wyrosło". Kończył  zaś słowami: "Przypominają mi się słowa Ewangelii: ojciec od którego pochodzicie to szatan - Czynicie dzieło waszego ojca".

8. Lilina. liitucalion aowak et travaiilliste p. 101.

To dzieło iście szatańskie prowadzą bolszewicy w całym świecie, zakła­dając w każdym państwie, w każdym kraju swoje organizacje w szkołach, vv koszarach, w stowarzyszeniach, w gminach. Przygotowują powoli teren by w razie jakichś zatargów; podsycić nienawiść wywołać zaburzenia i w chwili zaburzeń zawładnąć rządami.

Na samo utrzymanie centrali światowego komunistycznego spisku wy­znaczyli na rok 1928 - 7.934.582 rb. zlotem, co czym 37.768.848 złotych polskich. Na całą zaś propagandę bolszewizmu w świecie wydają rocznie według Kamieniewa i Sokolnikowaokoło 200 milionów rb. zlotem, co wynosi około miliarda złotych polskich.

Wydając rocznie tak olbrzymie sumy na agitację w świecie, dążą do wywolania rewolucji światowej, celem założenia światowego mesjańskie­go królestwa żydowskiego. Akcję tę prowadzą szczególnie w krajach do­tkniętych materialną biedą, gdzie przy tym siabą jest władza państwowa.

W takich warunkach znalazło się wiełe państw po wojnie światowej, gdzie agitację bolszewicką prowadzi się w wytężony sposób. Społeczeń­stwo nasze nie zdaje sobie nawet sprawy, jakimi opętane jest sieciami tej agitacji, jak te sieci zarzucane są w urzędach, w szkołę, w wojsku, niema prawie pułku który nie byłby zagrożony, niema wioski, miasteczka gdzie by me dosięgła ta wywrotowa robota. Do jakiego stopnia dochodzi ta wywro­towa działalność .w Polsce świadczy rozprawa w sądzie okręgowym war­szawskim w dniu 14 marca 1934 roku. gdzie 2 Żydów i 2 Żydówki zasądzo­no za zorganizowanie jaczejek komunistycznych w więzieniach warszaw­skich. Akcję podjęto z wiełkim nakładem środków i w czasie trwania jej przez rok me było prawic więzienia, w którym by nie powstały tajne jaczejki wśród kryminalistów, zdecydowanych na wszystko, a mających łączność z komunistami na zewnątrz i otrzymujących od nich tak pomoc materialną jak i agitacyjne ulotki dla szerzenia idei wywrotowych, wśród więźniów. Jest to przygotowanie świata przestępczego na to: by w razie przewrotu politycz­nego otworzyć wiezienia i tych przestępców wypuścić na nieprzygotowane i zaskoczone miasto do plądrowania i grabieży, by terrorem wszystko u bez­władnie. Tak było w Rosji. To chcieli Żydzi zrobić i na Węgrzech. ( Tak było w Polsce gdy Bolek/Wałęsa – uniwinnił amnestia   20 tys kryminalistów aby terroryzowali Polsę i ludność w konsekwencji wybrała Komunistów do władzyo z prezydentem Kwaśniewski- przyp. Infonurt2 )

W roku 1927 u posłów ukraińskich, mieszkających w Sejmie, policja zabrała 2 walizki agitacyjnych pism bolszewickich. Poprzednio wykryto, ze 5 posłów białoruskich było agentami bolszewickimi. Ówczesny Minister Sprawiedliwości Meysztowicz w piśmie do Marszałka Sejmu o wydanie tych posłów stwierdza, że "Komintern (komitet internacjonalny dla szerze ma bolszewizmu) postanowił założyć w Gdańsku bank dla celów finanso­wania propagandy bolszewizmu w Polsce. Bank taki założono już w Wilnie z filiami w Pińsku i Głębokiem.

A zatem od nietykalnych posłów w Sejmie do kryminalistów w więzie­niach na całej linii różnych instytucji mamy rewolucyjną akcję, ułatwiającą Żydom zrobić to w Polsce, co zrobili w Rosji.

Polska stanowi zaporę dla rozszerzania się bolszewizmu w Europie, dla­tego przeciwko Polsce będą się ustawicznie zwracały wytężone i zaciekle ataki bolszewickie wr najrozmaitszej fonnie. Najpierw przez szerzenie niewiary  zepsucia obyczajów; podkopywanie autorytetu wszelkiej władzy w rodzinie, w szkole, w kościele, w urzędzie, w wojsku. Dalej przygotowuje się teren dla bolszewizmu przez poniżanie władzy państwowej, czy kościel­nej, przez partyjne walki, przez rozluźnianie węzłów małżeńskich i rodzin­nych. Etapem do bolszewizmu byłoby wprowadzenie w życie projelrtowanego przez "Komisję kodyfikacyjną" prawa o rozwodach i ślubach cywil­nych.

Wszelka w tym kierunku akcja wolnomyślicieli czy pesymistów, czy kry-tykomanów słowem czy piórem prowadzona przygotowuje teren dla bol­szewizmu. W takim środowisku agitator nie wicie będzie miał już pracy, on tylko powtórzy słowa defetystów czy wolnomyślicieli i dalsze wyciągnie z nich wnioski.

 

BOLSZEWIZM JAKO WALKA JUDAIZMU Z CHRZEŚCIJAŃSTWEM

Wśród różnego rodzaju podstępu i tumanienia, indu wzniosłymi ideami, wśród terroru i walki o byt  codziennego życia, zajęli Żydzi niepostrzeżenie władze nad narodem rosyjskim w czasie rewolucji. Na czele rządu stanęło 22 komisarzy ludowych, pośród nich zaś byio 17 Żydów. W komisariatach

ludowych czyli w ministerstwach było Żydów od 76% do 100%. czyli po­nad 3/4 części lub w całości. I tak w r. 1.922;

Komisariat wojny na 43 członków miał 33 Żydów; czyli 77,2%

 

,, spraw: zagrań.

16

«   13    ..

«    77,7%

,, finansów

30

   24   

     80%

=: sprawiedliwości

21

,.   20    ..

..     95,2%

,. oświeć. Publ.

53

   42    rr

,     79,2 %

,. opieki społ.

6

«    6   

    100 %

., pracy

 

7   

87 %

,, prasy

41

»   41  

      100 %

Komisarzy prowin .

23    

»    21    rt

«    91,3%

Wobec tego zestawienia jasną jest rzeczą, że Żydzi zajmując najwyższe stanowiska w rządzie wszystkie lub prawie wszystkie, opanowali w zupeł­ności Rosję, podczas gdy w stosunku do ludności stanowią zaledwie 3% zaludnienia.

Jak zatem rewolucja w Rosji przeprowadzona została za pieniędze ży­dowskie, zebrane przez Żyda Jakuba Schiffa. jak bolszewizm czyh skrajny socjalizm jest tworem ducha żydowskiego, tak również rządy bolszewickie są rządami Żydów.

Jeśli więc Żydzi domagają się dla siebie równouprawnienia i tolerancji wśród narodów rdzennych, to w praktyce widać jak wygląda to uprawnie­nie, kiedy oni do władzy dochodzą.

Wycinanie zaś w pień całymi masami ludaości chrześcijańskiej, mordo­wanie w najokrutniejszy sposób Biskupów prawosławnych i duchownych  tak prawosławnych jak i katolickich świadczy najwyinowmej o .icli toleran­cji. Wyrafinowane okrucieństwa, z jakimi znęcali się naci duchownymi chrze­ścijańskimi, przechodzą wszelkie pojęcia. Są one w tak olbrzymiej ilości, że nasuwają temat do opracowania "Męczeństwo chrześcijan pod rządami żydowskimi w Rosji". Zbledną tu męczeństwa chrześcijan za Nerona w Rzymie.

Materiały pod tym względem powinno się zawczasu obierać. Dla ilustracji podam tylko kilka.

W Mohilcwie wydano w r. 1918 rozkaz uwięzienia wszystkich księży i obywateli ziemskich. Uwięziono dziekana ks. Światopelk - Mirskiego. Kie­dy po rozpatrywaniu sprawy wyprowadzono go z sali sądowej, gdzie mu niczego nic udowodniono. Żyd chciał go zastrzelić, lecz go ubezwladmono. N^ nocy jsóiiaY wvvAeczono go za miasto, pastwiono się nari nim w oVrutny sposób, wyrywano mu włosy, rzęsy z ócz powiek i zamordowano. Morder­stwa dokona! Żyd Litwin, syn miejscowego felczera.

Uwięzili nadto ks. Walentynowicza. dziekana ze Mścislawia i jego wika­riusza ks. Grzebalę. Kiedy przyprowadzono ich do więzienia i okazało się, że jest tak przepełnione, iż tylko na jednego jest jeszcze miejsce, wtedy ks. Grzebalę chciano rozstrzelać. Dozorca jednak znalazł jeszcze dla niego miej­sce i tym sposobem ocalił mu życie, W tym czasie zabili bolszewicy w Witebszczyźnie przy ołtarzu ks. Marymana i ks. Bikszyca. W Mińsku wy­bitną działaczkę i patriotkę polską pannę Ganicz obwinęli drutem kolcza­stym i żywcem zakopali do ziemi.

W Odessie było dwóch księży u ks. Sokolowskiego. posądzono ich o kontrrewolucyjne zebranie i rozstrzelano. Krwawe szczególniej proces prowadzono na Podolu, gdzie z księżmi obchodzono się gorzej niż z bydłem Jednego np. zaprzężono ze szkapą żydowską do wywożenia beczki z nie­czystościami, innego katowano w czerezwyczajce, przypiekając mu pięty W Woroneżu uwarzono żywcem w kotle prawosławnego Biskupa, sprowadzono  jego księży do kotła i zmuszono jeść jako zupę.

W Ufie Biskupowi prawosławnemu odcięto nos, uszy i zdarto skór twarzy. Tak zmasakrowanego wodzono po mieście wpontyfikalnym stanie. Dla wzgardy chrześcijaństwa i dla wzgardy Chrystusa Pana postawili Żydzi wTambowie pomnik judaszowi.

1.Cfr, Jutrzenka. Warszawa 1923. Kwiecień. Nr 1. str. 8.

 

Byvaly wypadki w Piotroarodzie jeszcze w początkach boiszewizmu. ze wobec chrześcijan wahających zawierać śluby cywilne w komisariacie, komisarz, Żyd, brał krzyż, pluł na niego, łamał, deptał i. później do stron bluźnierczo przemawiając. dodawał: widzicie, że nic mi się nie stało.

Tę nienawiść do Chrystusa Pana i do chrześcijaństwa czerpią Żydzi z Talmudu  jak to najdosadniej wykazał tygodnik żydowski "Opinia", wycho­dzący vv Warszawie, podając we wrześniu 1933 r. w polskim tłumaczeniu stek tałmudycznych, nąjohydniejszych bluźnicrstw przeciw Chrystusowi i jego Najświętszej Matce. Cenzura to skonfiskowała.

Mając w Rosji rządy w swoich rękach, skierowali Żydzi swoją, niena­wiść do Chrystusa Parta w  kierunku wyniszczenia chrześcijaństwa. Z jed­nej strony mordowali i więzili duchownych i zamykali świątynie lub je za­mieniali na domy ludowe, herbaciarnie lub lokale codziennego użytku, a z drugiej strony wydawali ustawy, uniemożliwiające życic religijne. Robiono wszystko podstępnie, chytrze i stopniowo, by nie wywołać reakcji ze strony ludności. Zapowiadano, że to wszystko dla dobra pracującego ludu. istotnie zaś było to dla dobra pasożytującego żydostwa.

Wvdano za.tetn rozporządzenie, by parafie zawierały kontrakty z komi­sariatami o wydzierżawienie świątyń na służbę Bożą. Tak więc nabożeń­stwo chrześcijańskie miało zależeć od komisarza przeważnie Żyda. Wiele parafii nie podpisało wymaganych kontraktów. Toteż w lutym 1922 r, wy­dano rozporządzenie, by robiono rewizje dla sprawdzenia, które parafie uchy­liły się od wypłacenia kontraktów", zagrożono przy tym konfiskatą i zamknię­ciem kościoła.

Wykorzystując straszny głód jaki panował i panuje w Rosji, gdzie były wypadki handlowania mięsem ludzkim i zjadania tak samo jak i zabijania ludzi na pożarcie ludziom nakazano 16 lutego 1922 r. "wyłączyć z ko­ścielnego dobra, rzeczy złote, srebrne i drogie kamienie, których za­branie nie może zbyt dotkliwie dotknąć sprawy kultu i oddać je instytucji walczącej z głodem".

Chodziło tutaj i obrabowanie świątyń chrześcijańskich i wzbogacenie się komisarzy bolszewickich. Zrabowane przedmioty liturgiczne znalazły się zaraz na rynkach zagranicznych. Zohydzono przy tym duchownych jako wrogów ludu, umierającego z głodu i jako kont rewolucjonistów--, bo sprzeci­wiających się wydawaniu przedmiotów^służby Bożej.

Prawosławnego metropolitę petersburskiego Benjamina i cały szereg Biskupów prawosławnych, duchownych i świeckich skazano na śmierć 5 lipca 1922 roku za sprzeciwianie się temu rozporządzeniu, To wszystko zmierzało do sterroryzowania i ubezwiadnienia kleru a przez to i do wyniszczenia chrześcijaństwa.

Glowne wysiłki w tym kierunku wytężono z wiosną 1922 r. tak przeciw prawosławnej Cerkwi jak Kościołowi katolickiemu. Wypędzono lub aresz­towano 60 Biskupów i setki, a raczej tysiące duchownych.

Inne znów postanowienia były tego rodzaju, że żaden prawdziwy du­chowny nie mógł ich wykonać, bo byłby zdrajcą swego powołania. Obliczono je na to; by mieć powód do niszczenia i tępienia duchownych chrześci­jańskich wyznań. Żądano zatem, by duchowni oddawali swe kazania wpierw nim je wygłoszą do cenzury w komisariacie. To znów zmuszano do zaprze­stania katechizacji dzieci, wymagano, by duchowym donosili do komisariatu. ilu 2 wiernych przystępuje do Sakramentów św. Zmuszano nadto dopodpi-sywania umów z rządem co do wynajmów świątyń na cele religijne. Słowem używano różnego rodzaju wybiegów by tylko zniszczyć u chrześcijan życie religijne, sponiewierać wszystko, co z chrześcijańską religią ma łączność.

W marcu 1923 r. uwięziono ks. Arcybiskupa Cieplaka, ks. Budkiewicza i 14 księży w Piotrogrodzic. Poddano ich pod sąd i tak kierowano sprawą. że wyrok miał zapaść w tygodniu wielkanocnym a wykonanie wyroku śmierci nad Arcb. Cieplakiem i ks. Budkiewiczem we wielki czwartek.

Wskutek protestów i oburzenia całego cywilizowanego świata, przeciw zamierzonej ohydnej zbrodni, zamieniono karę śmierci ks. Arcbp. Cieplakowi na karę 10 lat ciężkiego odosobnionego więzienia. Ks, Budkiewicza zamordo­wano we wielką sobotę. Ohydny ten wyrok podpisał Żyd Kalenin w imieniu komitetu wykonawczego, którym kierował Żyd Rosenfeld - Kamieniew.

Ks. Budkicwicz padł ofiarą prowokatora Żyda, który udawał, iż prze­szedł na katolicyzm i występował jako gorliwy katolik, kiedy wyjeżdżał do Polski i do Rzymu, otrzymał listy, polecające od ks. Budkiewicza, równo­cześnie jednak byl ów Żyd agentem bolszewickim i donosi! na księdza.

Przez ów prowokatorski proces planowo urządzony pozbyli się bolsze­wicy niewygodnych im księży, szczególniej zaś ks. Budkiewicza. otrzymali w drodze wymiany za ks. Arcbpa Cieplaka i za innych księży wybitnych swoich agitatorów1, więzionych w Polsce a nadto pozbawili katolików w Rosji ostatniego jedynego Biskupa, Kier zostawili na wymarcie, by zgubić doszczętnie nie tylko katolicyzm, ale i chrześcijaństwa w Rosji.

Prawosławna cerkiew już byia rozbita, wierni garnęli się do kościołów katolickich, zapełniając je po brzegi, przejmując katolicyzm. Stąd to wybuchla wówczas nienawiść żydostwa do naszego Kościoła i do naszych du chownych, których we wszelki sposób starano się wytępić czy usunąć, by pozostawić wiernych bez kapłanów7. W ten sposób doprowadzono do tego, iż pozostała w Rosji drobna garstka duchownych, która cierpi katusze w więzieniach albo na wyspach solowieckicb na morzu Białym. Starsze poko­lenie wymiera, a młodsze wychowane w zdziczeniu pod względem moral­nym, żyje bez religii, bo o niej słyszeć nawet nie może. Celowo i planowo prowadzą bolszewicy akcję tępienia pokolenia starszego, by nie pozostało żadnej tradycji, żadnego wspomnienia z przeszłości.

Ta straszna plama ludzkości dzisiaj zaprzestaje już zajmować umysły cywilizowanego świata, bo Żydzi dla odwrócenia uw;agi od tego. co robią sami w Rosji, zwracają swym krzykiem oczy narodów, na broniące się od zalewu żydostwa Niemcy. Jeśli się zaś zważy, że dotąd ani jednemu rabino­wi w Rosji najmniejszej szkody me wyrządzono, że synagog nie tknięto, a jeśli starą gdzie zburzono, to na to, by nowa wybudować, jeśli się nadto zważy, że samo wymówienie słowa Żyd pociąga karę kilku lat więzienia. jako równoznaczne z akcją kontrrewolucyjną, to się przyznać musi, że bolszewizm jest niczym innym, jak tylko walką judaizmu z chrześcijaństwem.

Dalszym dowodem, stwierdzającym tę walkę, jest uchwala sowiecką znosząca zupełnie święta chrześcijańskie. W tym celu podzielono rok na 73 roboczych tygodni. Tydzień roboczy ma liczyć 5 dni. Dniem odpoczynku ma być każdy 6. 12, 18, 24 i 30 miesiąca. Zniesiono nawet nazwę niedzieli.Ustalono 5 dni jako święta komunistyczne, do nich należy również 1 maja.Tak więc Żydzi dorwawszy się do władzy w Rosji, pragną zniszczyć nawet ślady religii chrześcijańskiej.

W ostatnim jednak czasie ruch bezbożnicy silą konieczności zwraca się przeciw religii żydowskiej.

O wzmożeniu się kampanii antyreligijnej donosi Polska Agencja Tele­graficzna:

Tradycyjna w okresie przedświątecznym kampania antyreligijna iv Związku Sowieckim, skierowana jest w roku bieżącym przede wszystkim przeciwko katolikom.

"Trybuna radziecka" zapowiada, że w dniu 23 grudnia 1933 r. odbędą się we wszystkich polskich klubach robotniczych wieczory przcciwreligijne. Pismo wzywa nauczycieli do urządzania analogicznych obcho­dów we wszystkich szkołach polskich na terenie Związku Sowieckiego. Poza tym -wypuszczono w języku polskim szczególnie dużą ilość litera­tury przeciwreligijnej.

Organ konumislów polskich uskarża się na silne przesądy religijne wśród ludności polskiej, pracującej w Sowietach, oraz ostro atakuje księży katolic­kich, zarzucając im. że są tajną agenturąburżuazji. a często szpiegami państw kap i tal ist y c zny ch,

Zaostrzenie w roku bieżącym kampanii antyreligijnej, szczególnie na odcinku katolickim, przy utrzymaniu zeszłorocznego napięcia tej kampanii w stosunku do innych wyznań, stanowi najbardziej dobitne zaprzeczenie pogłosek o rzekomym zamiarze złagodzenia kursu wobec katolicyzmu w Sowietach, któn- miał jakoby nastąpić w rezultacie rozmów komisarza Li-twinowa w Rzymie-.

Wszelkie ciosy wymierzone tak przeciw katolicyzmowi są zarazem cio­sami przeciw polskości, bo Polacy stanowili i stanowią główny kontyngent Kościoła Katolickiego w Rosji. Ponadto ucisk polskości w Sowietach rażą­co przypomina prześladowania Polaków w carskiej Rosji.

RAJ W SOWIETACH

             (Według opisów żydowskich)

Wychwalanie warunków życia w Sowietach przez jawnych lub zakon­spirowanych agitatorów bolszewickich tak podziałały na młodzież żydow­ską w Polsce, że wiele setek, a nawet tysiące przekroczyło granicę "i zbie­gło" do Rosji od początku' 1932 r. Tu, każdego nielegalnego przybysza osa­dzono w więzieniu w Mińsku, gdzie trzymano koło pól roku... większość zatrzymanych z więzienia mińskiego trafiła do obozu intempwauych w Sarowie. w kraju nadwolżańskim.

Sarów jest olbrzymim obozem, przeznaczonym dla dziesiątków tysięcy internowanych, podlegających surowemu regulaminowi. Internowanych traktowano jak więźniów, których wyzyskiwano do różnych robót za nędz­ne utrzymanie. Później posiano ich na Ural do nowych centrów metalur­gicznych jako robotników. Stamtąd podają w listach niesamowite rzeczy. O ośmiogodzinnym dniu pracy niema mowy. Pracują w najcięższych warun­kach po 12 godzin i więcej akordowo. Płaca zarobkowa jest tak mala, że przy mniejszym czasie pracy me mogliby się utrzymać.

Pomimo tak wytężonej i nad siły pracy, odżywianie się jest nieznośne i robotnicy ci cierpią w literalnym tego słowa znaczeniu nędzę głodową, przyczym sytuacja ich jest beznadziejna. Nieszczęśliwcy alarmują swoich kre-

2.Nasz Przegląd z dnia IS grudnia 1933 r: Kampainia antyrcligijna w Sowietach

 

sowych krewnych o zbawienie ich od śmierci głodowej i o wyjednanie dla nich możliwości powrotu do domu-.

Jeśli więc robotnicy i w dodatku Żydzi, którzy należą do klasy uprzywi­lejowanej w takim są położeniu, to cóż dopiero mówić o resztkach inteligen­cji, która tam pozostała, w jakiej nędzy muszą żyć ci ludzie! O stosunkach w Sowietach piszą dalej Żydzi:

"Pomimo, że w Rosji w teorii panuje równość, w praktyce są tam dwie klasy: upośledzona rosj^jska i druga cudzoziemską, która opływa we względny dostatek... toteż "na tle rzeczonej nierówność ("rozwinęła się nienawiść "nie­wolników" do obcych "panów" i ich sowieckich opiekunów"...Polskie przysłowie mówi: na złodzieju czapka gore. Znajdując się w tym położeniu obecni władcy. Rosji; żyją w ustawicznej tnvodze o swoja przy­szłość. "Mania prześladowcza, którą opętani są władcy sowieccy i której udzielająoni szczerze lub tendencyjnie ludności, każe jej (rwać stale w sta­nie popłochu przed państwami kapitalistycznymi, które ciągle tylko myślą nad obaleniem jedynego państwa proletariackiego mocą. wspólnej krucjaty"4. To niewolnictwo w Rosji, zamiast obiecywanego raju, zaprowadzili Ży­dzi, wprowadzając bolszewizm. Dziś zaczynająjuż obcy ich współwyznaw­cy skutki jego odczuwać, lecz w przyszłości oni tylko za zgubę Rosji ponio­są odpowiedzialność i oni za wszystko zapłacą.                                  

3.Nasz Przegląd z dnia 9 sierpnia 19.13 r. Nr 222: "Położenie inteligentnych uchodź­ców z Wileńszczyzuy w obozach sowieckich".

4.Nasz Przegląd r. 1933 nr 111 z dnia 21 kwietnia: "Proces i wyrok moskiewski".

 

REWOLUCJA W NIEMCZECH      str 186-242     ( Niemcy)

Każda rewolucja napełnia żydostwo nadzieją lepszej przyszłości, opro­mienia szczęściom. Tę radość widać nie tylko u hidzi "interesu", ale i u ludzi pracujących naukowo. Wyrazem tych uczuć mogą być następujące słowa historyka, żydowskiego dr, Mąjera Balabana:

"Już gotowali się Litwini i Palący do zawładnięcia Wilnem, gdy wielka rewolucja w Rosji rozbiła ścianę od wschodu i poprzez świeże rysy przesia­ła zbolałej Jerozolimie litewskiej promień nadziei... Ale i ściana od zachodu pozostała uie naruszoną. Dnia 10 listopada J 918 r. przywiózł lotnik niemiec­ki wiadomość o rewolucji w Berlinie i detronizacji Wilhelma1.

radość z "naruszenia tej ściany zachodniej" przez rewolucję nie pozosta­ła bezpodstawną. "W Niemczech cesarskich Żydzi nie posiadali zbyt wiele uprawnień, rewolucja przyniosła ze sobą znaczne zmiany ku lepszemu. Wielu Żydów, którzy stali na czele opozycji w Niemczech przedrewolucyjnych od razu zdobyto najwyższe stanowiska w państwie".

Tak przedstawia położenie swoich współwyznawców w Niemczech Jerzy Bemliard naczelny redaktor "Vossische Zeitung"

Jak się tu zatem z rewolucji nic cieszyć, kiedy od razu można jawnie rządzić obcym państwem.

Czyż można było życzyć sobie czegoś jeszcze więcej, kiedy w pierw­szym gabinecie ministrów po dokonaniu rewolucji zasiadali sami tyl­ko Żydzi. Kierownictwo gabinetu sprawowali Żydzi Haase i Lands berv Haa.se byl kierownikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych, jego zaś za­stępca Żyd Kautsky z Czech nie miai nawet obywatelstwa niemieckiego. Do pomocy dobrał sobie Haase jeszcze Żydów Colina i Herzfelda - Mini­strem finansów' byl Żyd Schiller, jego zaś zastępcą Żyd Bernstein. Sekreta­rzem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych byl Żyd Preuss, jego zastępcą

1Nasz Przegląd r 1923 z dma 10 mają: "Wilno podcais wojny" dr Mąjer Balabim. 2.Nasz Przegląd r. 1924 Nr 176 z dnia 24 czerwca: "Odrodzenie żydaslwa niemieckiego".

 

Żyd dr. Freund. Rządowym kierownikiem biura prasowego byl Żyd Frttz Max Cohen.

W Prusach ministrem sprawiedliwości byl Żyd Rosenfeld. ministrem spraw wewnętrznych Żyd Hirscli, a ministrem skarbu Żyd Simon Caly departament sprawiedliwości obsadzony byl przez Żydów, oświatą kiero­wali Żydzi Furtran i Amd, Dyrektorem urzędu kolonialnego był Żyd Meyer Gerhard, dyrektorem departamentu sztuki Żyd Kastenberg. dyrektorem departamentu aprowizacji wojska Żyd Wurm. aprowizacji zaś ludności i cywilnej Żydzi dr. Hirsch i dr. Stadthagcn. Na czele komitetu robotniczo żołnierskiego stal Żyd Cohen, współpracownikami jego byli Żydzi: Stern. Herz. Lxjvyenberg. FrankcL lzraolowicz. Laubheim. Sehgsohn, Katzenstcia. Laufenberg. Heimano. Schlesinger, Merz i Weyl, Szefem policji w Berlinie byl Żyd Ernst we Frankfurcie Żyd Slazheimer. w Essen Żyd Lewy. Prezy-dentem Bawarii byl Żyd Bisner. ministrem finansów Żyd Jaffe. ministrem przemysłu i handlu żydowskiego pochodzenia Brentano. W Saksonii zasia­dali w rządzie Żydzi Lipiński i Schwarz. w Wirtembergii Żyd Thalheimer. w Hesji Żyd Pulda.

Na trzech członków niemieckiej delegacji pokojowej było dwóch Ży­dów, których narzędziem byl delegat trzeci Jako rzeczoznawcy występo­wali przy tej delegacji Żydzi: Strauss. Oppenheimer, Joffe, Deutsch. Brentano. Brenstein, Rathenau, Wassernian, Mendelschm - Bartholdi. a nadto Max Warburg, znany już ze swego udziału przy finansowaniu rewolucji bol­szewickiej w Rosji, wraz z Jakubem Schiffem. Otóż ten Warburg, który później odwiedzał swych współwyznawców w bolszewii i "czul się tam tak dobrze wśród bolszewików, jak w żadnym innym kraju", reprezentował Niem­cy na konferencji pokojowej, jako rzeczoznawca.

Nie przesadza zatem Jerzy Bernhardt kiedy mówi. że Żydzi w Niem­czech po rewolucji "od razu zdobyli najwyższe stanowiska w państwie", a raczej z powyższych zestawień wynika zawładnęli zupełnie państwem. Dochodzili zaś do tego powoli i wytrwale, zyskując najpierw względy i po­parcie za Hohenzollernów i rosnąc w potęgę w czasie wojny światowej.

Mając zawsze swe cele na względzie, prowadzili już od samego wybu­chu wojny naród niemiecki do rewolucji, nie wprost wprawdzie, ale ubocz­nie, przygotowując dla niej najpewniejsze podłoże, przy pomocy wydziału wyżywienia i zaopatrywania ludności, którym zawiadnęh. Od tego czasu rozpoczął się okres wyzysku i nieuczciwości, który podkopywał stale za­ufanie do władzy.

2 początku Niemcy ożywienie patriotyzmem cierpliwie znosili wszelk niedomagania, lecz wkrótce przekonali się, że staja się pastwą wyzys Żydów, którzy z ich patriotyzmem i z ich niedoli ciągną jak największe zys dla si.ebie.

W walce ze spekulacją ujawniała się stronniczość w sądacli. O ile skz ga na spekulanta Żyda dostała się do rąk sędziego czy prokuratora wspó wyznawcy, to pozostawała bez skutku. O ile zaś była zwrócona przeciv chrześcijaninowi to ten bywał surowo karany, a prasa kierowana prze; Żydów wielki gwałt podnosiła; gromiąc nadużycia. Ten sposób postępów a-nia i nadużycia władzy podkopywał}- do niej zaufanie u szerokich mas Juc ności. tym więcej jeszcze, ze inne wpływy żydowskie oddziaływał)" szkodli­wie na rząd. Doradcami Betman-Hollwcga byli Żydzi: Balin. potentat okrę­towy, Teodor Wolff z Berliner Tagcblatt Gwiner d)'rcktor banku niemiec­kiego, spokrewniony 2 wielkimi finansistami Spwyerami, Rathenau, przed­stawiciel finansowych kół żydowskich.

Zastanawiając się dokładnie nad ubiegłymi wydarzeniami, zrozumiano że do wojny europejskiej pchali Żydzi, przepowiadając ją jeszcze w roku 1903. że w czasie woju)' bogacili się tylko kosztem nędzy narodu, że po wojnie wywołali rewolucję i zajmowali takie stanowiska, jakie tylko chcieli. że sami tylko stanęli na czele rządu w narodzie, liczącym 64 milionów, pod­czas gdy Żydów wśród tego narodu jest tylko 600 tysięcy. Otwarły się wtedy oczy narodowi niemieckiemu na to, że d3;ktatura proletariatu, jest w istocie dyktaturą Żydów, a rewolucja jest wyrazem żydowskiej żądzy wła­dz)', że socjaliści i wolnomyślicicle są tylko ślepym narzędziem w ręku ży­dowskim, celem dopomoźenia Żydom do zagarnięcia władz)', że potęga Żydów opiera się na kapitale i prasie. Zrozumiano przy tym, że naród nie­miecki idzie nieuniknieme do zguby, że czeka go to. co spotkało już Rosję, że za Niemcami pójdzie nieuniknieme ruch rewolucyjny w całej Europie.

 

Z początku Niemcy ożywienie patriotyzmem cierpliwie znosili wszelk niedomagania, lecz wkrótce przekonali się, że staja się pastwą wyzys Żydów, którzy z ich patriotyzmem i z ich niedoli ciągną jak największe zys dla si.ebie.

W walce ze spekulacją ujawniała się stronniczość w sądacli. O ile skz ga na spekulanta Żyda dostała się do rąk sędziego czy prokuratora wspó wyznawcy, to pozostawała bez skutku. O ile zaś była zwrócona przeciv chrześcijaninowi to ten bywał surowo karany, a prasa kierowana prze; Żydów wielki gwałt podnosiła; gromiąc nadużycia. Ten sposób postępów a-nia i nadużycia władzy podkopywał}- do niej zaufanie u szerokich mas Juc ności. tym więcej jeszcze, ze inne wpływy żydowskie oddziaływał)" szkodli­wie na rząd. Doradcami Betman-Hollwcga byli Żydzi: Balin. potentat okrę­towy, Teodor Wolff z Berliner Tagcblatt Gwiner d)'rcktor banku niemiec­kiego, spokrewniony 2 wielkimi finansistami Spwyerami, Rathenau, przed­stawiciel finansowych kół żydowskich.

Zastanawiając się dokładnie nad ubiegłymi wydarzeniami, zrozumiano że do wojny europejskiej pchali Żydzi, przepowiadając ją jeszcze w roku 1903. że w czasie wojny)' bogacili się tylko kosztem nędzy narodu, że po wojnie wywołali rewolucję i zajmowali takie stanowiska, jakie tylko chcieli. że sami tylko stanęli na czele rządu w narodzie, liczącym 64 milionów, pod­czas gdy Żydów wśród tego narodu jest tylko 600 tysięcy. Otwarły się wtedy oczy narodowi niemieckiemu na to, że d3;ktatura proletariatu, jest w istocie dyktaturą Żydów, a rewolucja jest wyrazem żydowskiej żądzy wła­dz)', że socjaliści i wolnomyślicicle są tylko ślepym narzędziem w ręku ży­dowskim, celem dopomoźenia Żydom do zagarnięcia władz)', że potęga Żydów opiera się na kapitale i prasie. Zrozumiano przy tym, że naród nie­miecki idzie nieuniknieme do zguby, że czeka go to. co spotkało już Rosję, że za Niemcami pójdzie nieuniknieme ruch rewolucyjny w całej Europie.

 

ODRUCH NARODU

To uświadomienie zaczęło się szerzyć i powoli pogłębiać. Rząd niemiec­ki, opanowany przez Żydów, tłumi I wszelki ruch samoobrony w nieludzki sposób, ale im więcej go gnębił, tym więcej ów nieb się rozszerzał. Na zewnątrz ujawniały się coraz liczniejsze nadużycia w stosunku do Żydów, których to nadużyć żadną silą nie zdołano już powstrzymać, mimo że sze­fem policji był Żyd. Żydzi liczyli jeszcze na potęgę swych wpływów.

Jeszcze w roku 1929 pisze wspomniany Jerzy Bernhardt jako prezes "Międzynarodowego Związku Dziennikarzy", że "Żydom w Niemczech będzie jeszcze lepiej", przepowiada dobrą przyszłość, mówiąc, że "dla nas Żydów wieje inny wiaterek". Wróżba się nie sprawdziła, a jego współwy­znawcy' powtarzają dzisiaj: dla nas Żydów powiał nie wiaterek, ałe druzgo­cący huragan. Jego zaś oznakami było początkowo burzenie cmentarzy żydowskich w Niemczech, które jak tzw. "kaczki morskie" zapowiadały nadchodzącą burzę.

Nie rozumiał wybitny publicysta, znaczenia tych objawów, kiedy jako prezes międzynarodowego związku dziennikarzy w Paryżu, zapytany przez, korespondenta żargonowego dziennika, wychodzącego w Warszawie: "Czy długo jeszcze będą niepokoiły świat żydowski dzikie pohańbienia żydow­skich cmentarzy w Niemczech7", odpowiedział:"Stale wiadomości o po-hańbiemach cmentarzy żydowskich czynią ciężkie wrażenie. Jednak te dzi­kie czyny wykonuje znikomo mała grupa, która jest zdolna do wszelkiego rodzaju dzikości. Nie należy brać tak poważnie tych antyżydowskich wy­stąpień. "Nie należy ich lękać się. Minie również i to. Że nas Żydów lubi wyłącznie jeden Bóg. a ladzie o wiele mniej, jest to już stara prawda. Jed­nak pod tym względem staje się lepiej, dla nas jest coraz pomyślniej.

W starych Niemczech, jeżeli nie teoretycznie, to praktycznie pano­wała silna judo fobia, Żydów niechrzczonych nie widzieliśmy na wyższych urzędach państwowych, wśród wyższych rang wojskowvch. Obecnie jest inaczej.

Dla nas Żydów, wieje inny wiaterek, a przypuszczalnie będzie jeszcze lepiej. Wojownicza judofobia wyśpiewała swoją piosenkę"1.

Budzący się jednak narodowy duch niemiecki zawiódł te oczekiwania i wykazał, że Jerzy Bernhardt me bylanipoLitykicm, ani mężem stan u. nie był również prorokiem, ani synem proroka, ale tylko zabawiał się we wróżą. Nie przypuszczał naweL. że w cztery lata później będzie Żydom w Niem­czech radzić: że "w unie dobra swych dzieci powinni przestać się ludzie. Muszli sobie uświadomić, że nie mogą się po Niemczech niczego spodzie­wać, bo za kilka lat nie będą tam mogli zarobić na kawałek suchego chleba. celem zaspokojenia swego pospolitego głodu"...

Żydzi niemieccy powtarzają to. co ich przodkowie, narzekając oświadczyli Mojżeszowi: Byłoby nam lepiej służyć Egipcjanom niż umrzeć w pu­styni. Ale w Niemczech nie będą mogli nawet służyć, lecz będą musieli umrzeć. W "Voelkiseher Beobachter". bezspornie urzędowym organie polityki rasowej "Nagich", ukazał się artykuł; który nawet n9ie chce pozwo­lić, aby Żydzi zespalali się. jak w średniowieczu, pod przewodem wójta żydowskiego, celem posiadania ośrodka dla reprezentowania ich interesów. Żvdzi mają pozostać tylko bezpaństwowymi obcokrajowcami i nie wolno im posiadać żadnego legalnego i trwałego stanowiska.2'

Radość Żydów w ostatnich latach, dążących do bolszewizmu w Niem­czech, była powodem smutku dla niemieckiego narodu. Dziś przeciwnie. Żydzi się smucą, a Niemcy weselą. Otóż tu powtarza się stale historyczne zjawisko, spostrzegane w różnych epokach, u różnych narodów, o różnych kulturach: ze interesy narodu żydowskiego i narodów rdzennych wzajemnie się krzyżują. Im więcej Żydzi, w jakimkolwiek kraju przychodzą do wpły­wów i znaczenia, tym prędzej przychodzi do starcia z krajowcami i do kata­strofy dla Żydów.

Im więcej jakiekolwiek rządy popierają ich i bronią, tym silniejszy póź­niej następuje odwet u szerokich mas narodu i nie tylko naród, ale i rząd późniejszy przeciw nim wrogo występuje. Tak jest dzisiaj w Niemczech, a tak było i bez porównania gorzej w ciągu całej historii narodu żydowskiego.

Naród niemiecki powoli, ale gruntownie zaczął uprzytomniać sobie, że z tą chwilą, kiedy Żydzi zagarnęli władzę zaczął się upadek ładu i porządku.

1Hajut. r. 1929 Nr 10 z dnia 17 stycznia: "Kiedy Żydzi będą mogli najlepiej praco­wać dla pokoin światowego", (Rozmowa specjalnie dla Hajnta". A. Alperin).

   2  Nasz Przegląd 1933 r. 7 dnia 23 lipca: "Proces Żydów niemieekieh". Prof. Jerzy  Bernhardt drukowane w Paryżu w tygodniku: Das nene Tagebuch.

 

że pod maską socjalizmu szerzyli Żydzi bolszewizm. że rewolucje wywołali Żydzi, bo ona im była potrzebna, wywołali ją zaś przy pomocy socjaldemo­kracji. Z chwilą jej wybuchu stają na jej czele Liebknecht. Róża Luksem­burg i inni Żydzi. Stąd to razem z Żydami pociąga naród niemiecki i socjal­demokratów, uważając jednych i drugich za jednakowych  wrogów i wrogów porządku społecznego. Wyrażeni zaś oburzenia na socjalistów mogą być słowa posła Kubę, wypowiedziane do nich w dniu 18 maja 1933 r. w sejmiepruskim:

"Wy socjaldemokraci powinniście wreszcie zrozumieć, że zadanie wa­sze polega na dwóch czynnościach: wstydzić się i milczeć".

Po uświadomieniu narodu niemieckiego i zdemaskowani u roli Żydów i socjaldemokratów. w;obec grożącego niebezpieczeństwa, nie tylko państwu niemieckiemu, ale i calcj zachodniej cywilizacji, wystąpił Hitler prawie w ostatniej godzinie z hasłem, do samoobrony narodu niemieckiego. Co jest dodatniego w socjalizmie zachował  a co zgubnego odrzucił i wprowadził narodowy socjalizm, wolny od interesów żydowskich. Stąd nieuniknione starcie z Żydami.

Każdy naród ma prawo być u siebie gospodarzem i rządzić się własnymi prawami. Jeśli zaś gość przychodzi do niego i chce mu nadawać prawa i rządzić nawet gospodarzem, to wtedy musi nastąpić próba sil. W Rosji uda­ło się Żydom zawładnąć narodem tubylczym i narzucić mu prawa najzgub-niejsze dla niego, naród rosyjski milczał na to i dotąd milczeć musi. W Niem­czech zawładnęli Żydzi rządami, ale na krótko. Otrząsną! sie wprawdzie naród niemiecki z bolszewizmu. ale na naj wybitniej szych stanowiskach i w rządzie miał jeszcze Żydów i dochodziło znów do komunizmu, przy usta­wicznych walkach i stałych zaburzeniach, pod wpływem żydowskim.Tą drogą dążyli Żydzi do wywołania rewolucji społecznej, zagarnięcia na stale władzy pod wodzą komunisty Czemcrmskiego. onże występów al także jako "Maslow" a byl synem rabina Mordechaja3 i spadkobiercą wnuka rabinów Karola Marxa.

A więc syn rabina Mardechaja   wraz ze swą żoną Ruth Fischer, natural­nie również Żydówką zamierzali zaprowadzić w "Niemczech takie "przed­siębiorstwo" jakie przeprowadził Bronstein - Trocki w Rosji. Znaleźli zaś teren dobrze już przygotowany od trzech blisko pokoleń., przez współwy­znawcę Karola Marxa. który przy pomocy socjalistycznych teorii tak potra-

1     1 Haint. r. 1928 ni" 59 z dniii 7 marca: "Wódz,  Niemieckiej Komunistycznej opozycji  jest synem rabina Mordechaja

fili  wprost ogłupić całe  masy narodu niemieckiego, że pracowały one najenergoczniej dla dobra żydostwa w przyszłości, głęboko wierząc, że pracują dla dobra własnego. Skwapliwie  rozwijali socjalistyczne teorie inni Żydzi lak: Lassale. Bebel. Brenstein, Karol Kautsky i cała plejada innych.

W praktyce również występowali Żydzi całymi masami na czełe ruchu socjalistycznego i propagowali go bardzo energicznie. Toteż z Niemiec prze­dostał sie on prędko za granicę i rozszerzył po całym świecie, jako najlepszy środek do opanowania świata przez Żydów, jak to wskazują rewolucyjne ruchy po wojnie światowej.

Jakkolwiek w Niemczech Żydom było bardzo dobrze, to liczyli na to. że będzie jeszcze lepiej, jeśli naturalnie nastanie bolszewizm. Jeśli od rewolucji "wieje inny wiaterek" to rzecz prosta wznowić tę rewolucję a "będzie jeszcze lepiej".

Żydostwo zatem, chcąc sobie byt jeszcze więcej ułatwić, dążyło wszel­kimi siłami do rewolucji społecznej w Niemczech. Wskutek rozkładu we­wnętrznego znalazły się Niemcy tak osłabione, lak targane ruchem wywro­towym, iż zdawało się, że lada cliwila wybuchnie bolszewizm. Wśród wy­wrotowych stronnictw Żydzi odgrywali pierwszorzędną rolę. "Na czele ko­munistycznej bojowej organizacji stal Żyd Otto Braun. który uwięziony umknął z więzienia do Rosji4.

To znów profesor Uniwersytetu Albert  Einstein, gorący patriota ży­dowski, a wychowany przez swoich, jako naukowa wielkość, staje na czele komitetu mającego za zadanie, zbliżenie Niemiec do bolszewii na polu gospodarczym i kulturalnym, jak to doniosła depesza z Moskwy: "Tutaj utworzono niemiecko-rosyjskie towarzystwo pod nazwą "Kultura i technika" które ma na celu. sprowadzić zbliżenie obu krajów, w dzie­dzinie kulturalnej i gospodarczej. Prezesami honorowymi tego towarzy­stwa z jednej strony został obrany komisarz ludowy Rikow. z drugiej zaś strony profesor Enstein5.

Profesor Enstein. prowadzący naród niemiecki do bolszewizmu. rekla­mowany przez Żydów po całym świecie, to nie wywrotowiec, to syjonista. "On jest bliski ideom sprawiedliwości społecznej. To go zbliżyło do tych

4 Hajnt. 1928 r. Nr lO9 z dnia 10 maja: depesza z'Berlina o przybyciu do Moskwy Otto Brauna po udew.tx z więzienia niemieckiego.

-5Der moment, r. 1925 nr 46 z dnia 26 lutego: "Einstein prezesem honorowym rosyjsko-niemieckiej komisji kulturalnej".

 

 

wszystkich, którzy chcą zbudować now7}' świat na sprawiedliwych podsta­wach. To również jego skierowało do syjonizmu"6.

Poznali się jednak Niemcy na owym "sprawiedliwym budowniczym no­wego świata", bo go przepędzili wśród zgiełku żydostwa w całym świecie, że są barbarzyńcami. Wyjechał on początkowo do Ameryki i tam, przez swoje wrogie dla Polski występy w7 sprawie Pomorza, łudził się, że przebła­ga Hitlera. Lecz  Fortel się nie udał.

Do tego rodzaju przebudowy Niemiec na ustrój bolszewicki zmierzało również założone w tym czasie przez Żydów "Towarzystwo przyjaciół no­wej Rosji w Niemczech" z centralą w Berlinie7.

To co się działo w Niemczech robiło wrażenie, że bolszewizm jest tam nieunikniony. Już się zjeżdżali do Berlina po cichu wybitni komuniści obcy. Leib Bronstcin-Trocki pisał, że "godzina uregulowania rachunków bliska". uważając że się mu uda. tak jak w Rosji, zniszczyć znów i zgubić Niemcy i na nich zarobić.

W pierwszych dniach lutego 1933 r. miała wybuchnąć w Berlinie rewo­lucja społeczna. Prezydent policji, Żvd Grzcsiński, miał aresztować kancle­rza Papena. Trocki czekał na to niecierpliwie w Kopenhadze, a zatem już jakby pod Berlinem.

Jako uświadomiony syn Izraela cieszył się w duszy, że marzenia jego i marzenia jego narodu o wszech światowej rewolucji i zarazem wszechświa­towym panowaniu żydostwa się realizują, bo za rewolucją społeczną w Niem­czech niewątpliwie wybuchnie bolszewizm i w reszcie Europy, a później i w całym Swiecie.

Jeszcze końcem marca 1933 r. ważyły się losy. czy naród niemiecki pójdzie śladem Rosji po drodze komunizmu, czy też pozostame w gronie narodów cywilizacji zaehodnio-europejskiej. Bolszewizm w Niemczech przy bolszewizmie w Rosji, to potęga, niszcząca cały dobytek cywilizacji chrze­ścijańskiej, niszcząca chrześcijaństwo, niszcząca zarazem jak Rosję tak i inne narody pod gruzami Niemiec.

Już, już "miały się wypełnić dni Izraela" i zbliżała się "wala rozpoczęta przed prawie 19 wiekami między duchem żydowskim i nieżydowskim i nie rozstrzygnięta, bo ona nigdy inaczej zakończoną być nie może jak tylko w

6     Hajnt,-r. 1929 nr 58 z. dniu 14 murca: "Wielkie uroezystośd w całym świecie na cześć Einsteina.

7.Dus jidisze Wort. Kraków 1927. Nr 5 z dnia 11 kile go: "Dr Paul Natan o Żydach w Rosji sowieckiej",

 

królestwie mesjańskim"", jak to Hans Kohn w r. 1924 prorokować i dawał do zrozumienia, że królestwo mesjańskie jest bliskie i lada chwila [zrael zwycięży gojów:, a tu tymczasem po takim proroctwie przychodzi Hitler, którego przeznaczeniem jest obrona cywilizacji zachodniej odbolszewizmu. niosącego z sobą barbarzyństwo wschodnie. W akcji jednak tej, wskutek przesadnego fanatyzmu, skierowanego do Pisma św. St. Testamentu, dojść się musi do neopopanizmu. bo bez starego Testamentu niema i Nowego. niema zatem i chrześcijaństwa. Tego zaś rodzaju walka robi wrażenie, źc prowokator zakradł się do obozu Hitlera, by go skompromitować i doszczętnie zniszczyć.

Można jednak liczyć, że naród niemiecki, jak nie dopuścił do bolszewizmu, który mu nieuniknienie groził. Tak również nie dopuści do uszczerbku dla chrześcijaństwa u siebie.

Co do polityczno - społecznego programu Hitlera, to znajdujemy go w jego movie wypowiedzianej w "Reichstagu" w dniu 17 maja 1933 r. w następującej formie: "Ruch narodowo socjalistyczny postawi! sobie trzy punkty wytyczne które nie pozostają w sprzeczności z interesami reszty świata. Punktami tymi są:

1.  Przeciwstawienie się grożącemu niebezpieczeństwu komunizmu i
. stworzenie państwa, narodowego, opartego na współpracy poszczególnych

klas, oraz na pojęciu własności jako podstawy kultury.

2.  Rozwiązanie jednego z .najtrudniejszych zagadnień socjalnych, a miano­
wicie przyciągnięcie milionowej armii bezrobotnych do udziału w produkcji.

3 Odbudowa autorytetu władzy państwowej, opartej na zaufaniu całeo narodu".

Program Hitlera jest dla żydostwa strasznym rozczarowaniem. "Uderza on nas tam, gdzie myśmy się tego najmniej spodziewali i tu właśnie tkwi wielkie "memento" dla nas wszystkich Żydów całego świata. Czym zawini­liśmy przed narodem niemieckim"'.

Tak żalą się Żydzi, - Dziwna rzecz, że cios ten spotyka ich na święto Pesach (Pascha, Wielkanoc) i to w 1900 letnią rocznicę wołania "Krew jego na nas i na synów naszych".

Czy to me jest oddźwięk tego wołania?...

Jeśli znów wdają: "Nie mamy króla11, to czyż to znów przypadek, że ich synowie przepędzani wśród tych 19 stuleci z jednego kraju do drugiego,

8 Die politisthe Idee des Judentums. S, 44.

9.Nasz Praegląd z dnia 11 kwietnia 1933 r. "Nasze memento dr I. Milejkowski

 

 

pasożytując wśród narodów ustawicznie biadają: "nie mamy królestwa-", "nic mamy własnego państwa, nie mamy własnej ziemi" jakkolwiek usta­wicznie o tym marzą i ze wszystkich sil do togo dążą.

Nie giną jednak, nie mieszają się z innymi narodami, pozostają wśród nich na świadectwo, jako żywy pomnik strasznej kary Bożej.

A ta kara spadla na nich wtedy i tam, gdzie się jej najmniej spodziewali, kiedy pełni byli różnych nadziei i w dodatku spadla na święto Wielkanocne.

Czyż to nie palec Boży?

Słusznie zatem powiedział wybitny działacz żydowski Szalon Asz, wspo­minając wydarzenia z kwietnia 1917 r, w czasie rewolucji rosyjskiej:

"Im większa radość, tym większa żałoba. Każdy Pesach wymaga swo­jej ofiary. Ale żaden Pesach nie żądał tylu ofiar, ile rosyjski'10 . W odwrotnym kierunku i Pesach 1933 r. zażądał już od Żydów7 wiele ofiar i wiele jeszcze żądać będzie, bo Niemcy, mając do wyboru albo być kozłem ofiarnym, albo wybrać na tego kozła Żydów, nie chcąc dzielić losu z Rosjanami, postanowili pozostać gospodarzami u siebie, a Żydów raczej uważać za kozia ofiarnego. Rozpoczęła się tedy samoobrona narodu nie­mieckiego. Naturalnie z wielką systematycznością i gnmtownością: którą Żydzi, robiąc hałas w świecie, nazwali barbarzyństwem.

 10 Nasz Przegląd r. 1925. Nr 98 z dnia 8 kwietnia: Ostatni Pesach w carskiej Rosji

 

 

 

POTOP                                                     str   286-295  ( Polska)

("...w uniwersytetach, bankach, wśród doktorów i adwokatów lub w prasie my stanowimy, mówiąc miedzy nami. cały potop"- przywódca syjonistów Wl. Żabotyński)1,

Nie mając granicy naturalnej na olbrzymiej przestrzeni od wschodu, pra­gnęła Polska zmartwychwstała zabezpieczyć się piersiami swoich najdziel­niejszych synów i stąd powstała myśl osadnictwa wojskowego. Miała to być nagroda dla wysłużonych i zasłużonych żołnierzy, którzy by otrzymaw-szy ziemię, wspólnie ze swymi oficerami gospodarując na Kresach tworzyli wal ochronny od wschodu, przez zwartą masę polską wśród ludności mie­szanej. Przepiękną tę myśl zmarnowano zupełnie, nic dając osadnictwu odpowiedniej pomocy do zagospodarowania. Dzisiaj zamiast zwartego pol­skiego żywiołu zalali Kresy całym potopem Żydzi. Przetoczone cyfry staty­styczne ze sprawozdań "Izb rzemieślniczych" na Kresach stwierdzają to wymownie. Niektóre gałęzie wytwórczości opanowali najzupełniej Żydzi, w innych mają już od 50 do 100% i to w wielkiej ilości. Proces zaniku polskiego rzemiosła postępuje tak zawrotnie prędko, że w krótkim czasie.